WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Dzień bez kolejnej wpadki to dzień stracony – z takiego założenia najwyraźniej wychodzi #Ryszard Petru, lider partii Nowoczesna. Niekonwencjonalne zachowania i wypowiedzi to bowiem znak rozpoznawczy tego polityka – niczym kapelusz Napoleona albo cygaro Churchilla. Wprawdzie w przypadku „nowoczesnego Ryśka” można mieć wątpliwości, czy faktycznie mamy do czynienia z politykiem, czy może raczej – z przebranym za polityka satyrykiem, ale jedno nie ulega wątpliwości: jest Petru, zaraz będzie gafa.

Nikodem Dyzma polskiej polityki

Gdyby dla Ryszarda Petru szukać literackiego pierwowzoru, wybór musiałby paść na Nikodema Dyzmę, z którym lider Nowoczesnej ma wiele wspólnego.

Reklamy
Reklamy

Dyzma uchodził za wybitnego ekonomistę, choć był tylko podrzędnym urzędnikiem pocztowym. Podobnie Ryszard Petru. Wielu sądzi, że lider Nowoczesnej to specjalista z dziedziny ekonomii, podczas, gdy w rzeczywistości Petru jest absolwentem stosunków międzynarodowych.

Dyzma wszedł przebojem do polityki i tak samo było z Ryszardem Petru, o którym przed 2015 r. mało kto w ogóle słyszał. Kolejna wspólna cecha, to talent do kompromitujących wypowiedzi i zachowań. I w tym miejscu trzeba oddać sprawiedliwość Nikodemowi Dyzmie, który mając świadomość swoich braków, mówił jak najmniej i pilnie strzegł się, by nie popełnić gafy (nie zawsze z sukcesem). Niestety nie można tego samego powiedzieć o liderze Nowoczesnej, który takich ograniczeń ani myśli sobie narzucać.

Wydaje się nawet, że jest dokładnie odwrotnie i Petru za punkt honoru postawił sobie, by nadal pozostać liderem w ilości wpadek i kompromitacji.

Reklamy

A trzeba przyznać, że konkurencja w postaci Kamili Gasiuk-Pihowicz, czy Joanny Scheuring-Wielgus depcze mu po piętach. Co gorsza, ostatnio pojawiła się nowa pretendentka do tytułu lidera, czyli Kinga Gajewska (PO).

Przykleili go do mównicy?

Warto również zobaczyć to nagranie: 'Świecka krowa' Owsiak W OPAŁACH! Albo zjawi się w sądzie, albo... [WIDEO]

Polecamy inny ciekawy materiał: Gasiuk-Pihowicz W OPAŁACH! Wyrok sądu może ją puścić z torbami

Ryszard Petru robi więc co może, by pozostać liderem w ilości wpadek. Chyba właśnie w tym celu próbował ostatnio blokować mównicę sejmową i mimo kilkakrotnych wezwań marszałka Sejmu ani myślał jej opuścić. Polityk tak kurczowo trzymał się pulpitu, że przez chwilę mogło się nawet wydawać, że został do niego ktoś przyklejony klejem szybkoschnącym. Okazało się jednak, że nic podobnego nie miało miejsca i po pewnym czasie Petru w końcu zszedł z mównicy, nie osiągnąwszy niczego prócz tego, że po raz kolejny stał się obiektem drwin.

źródło: twitter.com, wp.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #sejm #NowoczesnaPL