Amerykanie 7.04 zbombardowali bazę militarną Asada w Syrii. Prezydent Trump uzasadnił tą decyzję potrzebą ukarania prezydenta Syrii za użycie broni chemicznej przeciwko ludności cywilnej. Zachodni świat uznał działania syryjskiego przywódcy za zbrodnię przeciwko ludzkości. Szef rosyjskiego rządu, Miedwiediew skomentował fakt amerykańskiego zbombardowania syryjskiej bazy jako działania „na krawędzi starć zbrojnych z Rosją”.

Najsilniejsi popierają Trumpa

Przywódcy Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Izraela, Arabii Saudyjskiej, Japonii oraz Unii Europejskiej wyrazili zrozumienie dla decyzji amerykańskiego prezydenta. Atak został potępiony przez Rosję i Iran.

Reklamy
Reklamy

Chiny zajęły stanowisko neutralne, wzywając do dyplomatycznego rozwiązania syryjskiego konfliktu.

Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, amerykańska przedstawicielka oświadczyła: „Jesteśmy przygotowani, by zrobić więcej, ale mamy nadzieję, że nie będzie to konieczne”. Ponadto stwierdziła, że amerykański atak był wynikiem umiarkowanej decyzji.

Reakcje polskich polityków wzbudzają niepokój

Prezydent Duda poparł działania Trumpa w sposób zdecydowany już w godzinach przedpołudniowych niemal równocześnie z publikacją stanowiska szefa Rady Europejskiej, Tuska. Fakt ten może wskazywać, iż Tusk i Duda rozpoczęli grę w jednej drużynie przeciwko Putinowi.

Partie opozycyjne przemilczały kwestię amerykańskiego ataku odwetowego na Syrię. Zamiast debaty nad obecną sytuacją geopolityczną, obywatele mogli obejrzeć w Sejmie spektakl z pogranicza groteski, komedii i tragi-farsy.

Reklamy

Tak, jakby dzieci odgrywały szkolny teatrzyk.

Rząd Szydło ogłosił swoje stanowisko w godzinach popołudniowych. Szef MON, Macierewicz skomentował sytuację słowami: „Wyrażamy solidarność z rządem USA w działaniach na rzecz całkowitej eliminacji broni chemicznej”. Nie zorganizował w tej sprawie specjalnej konferencji prasowej. Co więcej, komunikat prasowy MON na temat amerykańskiego ataku na syryjskie bazy Asada pozostaje ukryty na stronach internetowych resortu obrony. Nie zamieszczono go na głównej stronie i trzeba się natrudzić, aby go odsłonić. Kontrastuje to z prezydenckim portalem, gdzie stanowisko wyrażające zdecydowane poparcie dla Trumpa, widnieje na głównej stronie. Spóźnione działanie MON nie jest przypadkowe.

Reakcja Putina – udawanie siły

W ramach retorsji, #Putin wysłał do basenu Morza Śródziemnego fregatę uzbrojoną w broń rakietową. Okręt jest klasyfikowany jako średniej wielkości, nie stanowiący żadnego zagrożenia militarnego dla amerykańskich sił zgrupowanych blisko wybrzeży Syrii.

Reklamy

Rosyjska retorsja wzmocniona agresywnymi słowami Miedwiediewa stanowi więc jedynie „zasłonę dymną”, której celem jest wystraszenie światowej opinii publicznej przed ewentualnością rozpoczęcia amerykańsko-rosyjskiego konfliktu zbrojnego u morskich wrót Europy.

Brak jednomyślności wśród pisowskich polityków w popieraniu Trumpa osłabia naszą pozycję w strukturach NATO. Macierewicz dał bowiem do zrozumienia rosyjskim generałom, że w razie poważnej eskalacji konfliktu Polska może opóźniać ewentualne działania militarne przeciwko Rosji, prowadzone z obszarów Ukrainy oraz państw bałtyckich.

Puenta

Prezydent Duda powinien jak najszybciej zażądać dymisji Macierewicza. Dotychczasowe działania szefa resortu obrony jawią się bowiem jako zagrożenie dla skuteczności działań NATO. W sytuacji ewentualnego konfliktu zbrojnego pomiędzy Rosją i USA, polski rząd może kontestować działania frontowe na Ukrainie.

Poparcie udzielone Trumpowi przez Unię, Japonię i Arabię Saudyjską pokazuje, iż Rosja została militarnie otoczona. W razie konfliktu, Putin musi więc spodziewać się uderzeń z wielu kierunków. Arabia Saudyjska ma tutaj pełnić funkcję dostawcy paliwa - aby zneutralizować fakt zakręcenia kurków w rurach gazowych i naftowych, prowadzących z Rosji do Europy. Obecny kontekst pokazuje, że interesem Rosji jest całkowite wycofanie się z popierania Asada. Wymachiwanie szabelką przez Putina może skończyć się dla niego samookaleczeniem.

źródła: prezydent.pl, mon.gov.pl, onet.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści wymaga pisemnej zgody Blasting Sagl. #Donald Trump #Syria