Podaje o tym dziennikarka Virginia Hale ze zbliżonego do prezydenta Trumpa portalu www.Breitbart.com. Powołuje się przy tym tak na doniesienia brytyjskiego dziennika „The Times” jak na własną analizę szeregu wypowiedzi wysoko postawionych unijnych urzędników. Od siebie dodam, że w sytuacji, gdy niejaki Schulz został wybrany kandydatem SPD na kanclerza większością 100 procent głosów, a Parlament Europejski odebrał nam wszystkim prawo do posiadania karabinów z magazynkiem na więcej niż 10 nabojów, można mówić o totalnej demokracji inaczej..

Reklamy

Reklamy

Rządy Niemiec i Francji docisną nas razem z 21 innymi państwami

Jeśli rządy w Warszawie i Budapeszcie nie zgodzą się na przyjęcie milionów imigrantów z pozaeuropejskich kręgów kulturowych, zostaną okrzyczane jako rasiści. Już w roku 2015 wiceprzewodniczący Rady Europejskiej (zastępca Tuska) Frans Timmermans powiedział, odnosząc się do postawy Orbana: „Każde społeczeństwo na świecie stanie się w niedalekiej przyszłości wielorasowe. To jest przyszłość, wobec której staną wszystkie kraje na świecie.” Na tym oczywiście nie koniec, bo wraz z usunięciem z UE przepadną pieniądze wypłacane krajom członkowskim.

Komu się opłaci budować wielorasowe społeczeństwa równoległe?

Odpowiedź jest prosta. Każdemu, kto czerpie pośrednie osobiste korzyści z unijnych dotacji dla siebie i swojej rodziny. Rozejrzyjmy się dookoła. Ile samorządów terytorialnych, ilu dyrektorów szkół, ilu szefów przedsiębiorstw jest w stanie dać sobie obecnie radę nie uwzględniając w swoich budżetach funduszy spójności i innych podobnych? Czy ci ludzie będą gotowi stracić swoje stanowiska i dochody? Odpowiedź jest oczywista.

Reklamy

Raczej będą z całej siły dociskać razem z przywódcami Niemiec i Francji.

Możliwe, że będziemy żyć obok 6 milionów przedstawicieli ludów islamu

Co prawda w pierwszej kolejności mieliby zostać do nas przesiedleni przepełniający tamtejsze tymczasowe obozy przybysze z Bliskiego Wschodu i Czarnej Afryki, przebywający obecnie we Włoszech i Grecji. Źródła amerykańskich dziennikarzy w Londynie podają jednak, że delegaci Komisji Europejskiej organizują w szybkim tempie w Afryce placówki wydające zaświadczenia o prawie do azylu w Unii. Unijny komisarz do spraw migracji Dimitris Avramopoulos powiedział, że „potrzebujemy sześć milionów migrantów” z tamtego kierunku.

Jak to zostanie zrobione?

Częściowo jest to jawne, a częściowo tajne i donosi o tym anonimowy rozmówca „Timesa”. Podano o nim tylko tyle, że jest jednym z wysokich urzędników jednego z krajów, które zakładały EWG – bezpośrednią poprzedniczkę UE. Przypomnę, że były to: RFN, Francja, Włochy, Belgia, Holandia i Luksemburg. To wskazuje jak bardzo ten ktoś się boi.

Reklamy

Kogo i czego – nietrudno się domyślić.

Jak powszechnie wiadomo premier Orban złożył na postanowienia szczytu ministrów spraw wewnętrznych UE w sprawie tzw. relokacji uchodźców skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Jak podaje anonimowy informator dziennikarzy brytyjskich ta skarga zostanie rozpatrzona odmownie. Tzn. zostanie potwierdzona prawomocność obowiązkowych kwot przyjmowania przybyszów z Afryki i Azji Przedniej. Ma to nastąpić w najbliższych miesiącach.

Następnie zostanie wdrożona procedura szybkiego zmniejszania funduszy pomocowych dla czterech opornych państw: Polski, Węgier, Czech i Słowacji. Jeśli to nie pomoże te kraje zostaną usunięte z Unii, po uprzednim publicznym ostrzeżeniu i daniu terminu na wywiązanie się z tzw. legalnych zobowiązań. Tak zwanych., bo jest aż nadto jasne, że Merkel złamała tak postanowienia umowy z Schengen jak też konwencji dublińskiej. #Unia Europejska #Wielka polityka #kryzys uchodźczy