Tzw. Komitet Obrony Demokracji nie ma ostatnio łatwego życia, głównie za sprawą afer, których bohaterami są #KOD-ziarze. Zapewne chcąc przełamać złą passę, "obrońcy demokracji" postanowili urządzić akcję polityczną, uderzającą w Prawo i Sprawiedliwość. Okazuje się jednak, że pech ich nie opuścił. Chcąc bowiem zaszkodzić #PiS-owi, działacze KOD-u ośmieszyli tylko samych siebie.

KOD: afera goni aferę

KOD trapią kolejne afery, które co rusz wychodzą na światło dzienne, ujawniając przed opinią publiczną prawdziwy charakter tej organizacji. Zaczęło się od zaległości alimentacyjnych Mateusza Kijowskiego, szefa Komitetu. Potem wyszło na jaw, że firma Kijowskiego i jego żony zarabiała na zleceniach od KOD-u.

Reklamy
Reklamy

W sumie chodzi o około 100 tys. zł. Jednak afera alimentacyjna i fakturowa to był dopiero początek.

Wkrótce bowiem okazało się, że lider "KOD-Kapeli", zapewniającej oprawę muzyczną na wiecach Komitetu, jest oskarżony o handel kobietami i czerpanie zysków z nierządu. Jakby tego było mało, ostatnio wyszło na jaw, że w mazowieckim oddziale KOD-u miało dojść do molestowania seksualnego, a kobieta, która padła jego ofiarą -trafiła na leczenie do szpitala psychiatrycznego.

KOD-ziarze zrobili z siebie pośmiewisko

Chcąc przełamać złą passę, działacze KOD-u urządzili akcję polityczną, wymierzoną w Prawo i Sprawiedliwość. Polegała ona na tym, że w nocy z 27 na 28 kwietnia KOD-ziarze oklejali drzwi biur polityków partii rządzącej plakatami z napisem "PiS to wstyd". Jednak "obrońcy demokracji" z Elbląga do tego się nie ograniczyli i postanowili wykazać się inicjatywą.

Reklamy

Nadgorliwość bywa jednak gorsza od faszyzmu i elbląscy KOD-ziarze przekonali się o tym na własnej skórze. Sęk w tym, że oprócz sloganu o "wstydzie" napisali jeszcze jedno hasło. Brzmi ono: "#rządamy referendum" (pisownia oryginalna).

Kłujący w oczy błąd ortograficzny nie uszedł uwadze internautów, którzy żartowali, że "obrońcom demokracji" chodzi chyba o referendum w sprawie zniesienia zasad ortografii.

Inni przypuszczali, że teksty KOD-ziarzom pisze sam Bronisław Komorowski, który z uwagi na popełniane przez niego błędy ortograficzne jest nazywany złośliwie "Bulem".

Użytkownicy Twittera przypomnieli także inne błędy ortograficzne, popełnione przez przedstawicieli antypisowskiej opozycji - Joannę Kluzik-Rostkowską...

... oraz Tomasza Lisa.

źródło: wp.pl, twitter.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.