Poseł Platformy Obywatelskiej Michał #Szczerba stał się sławny po tym, jak jego wykluczenie z obrad Sejmu z powodu notorycznego łamania regulaminu (16 grudnia 2016 r.) stało się dla "opozycji totalnej" spod znaku PO - Nowoczesna pretekstem do blokady sali plenarnej. Aktorami tego przedstawienia są przede wszystkim przedstawiciele tzw. peowskich "młodych wilków" (m.in. S. Nitras, A. Pomaska, R. Trzaskowski), którzy swoją szansę na zaistnienie w wielkiej polityce dostrzegli właśnie w sparaliżowaniu prac parlamentu. Nadzieje te okazały się mrzonkami, a groteskowa próba puczu zakończyła się sromotną porażką opozycji totalnej.

Poseł PO naskarżył do Strasburga

Mogłoby się wydawać, że nauczy to czegoś posłów "opozycji totalnej" i przynajmniej na jakiś czas pozwolą nam o sobie zapomnieć.

Reklamy
Reklamy

Tymczasem nic bardziej mylnego.

Za przykład niech posłuży wspomniany poseł Michał Szczerba, który zamiast skupić się na merytorycznej pracy, za którą bierze z kasy Sejmu niemałe pieniądze, bryluje w mediach, gdzie kreuje się na ofiarę marszałka Kuchcińskiego. Szczerba uważa, że wykluczenie go z obrad stanowiło naruszenie jego wolności wypowiedzi, w związku z czym złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Przeciwnicy KOD-u dali Szczerbie nauczkę

Na szczęście w przerwach między blokowaniem mównicy a pisaniem absurdalnych skarg do Strasburga, poseł Szczerba znajduje jeszcze czas na filmowanie innych ludzi smartfonem, nawet jeżeli wyraźnie sobie oni tego nie życzą. Czasem jednak parlamentarzysta dostaje dobrą nauczkę. Tak było, gdy Michał Szczerba zaczął nagrywać protest przeciwników #KOD-u.

Reklamy

Jeden z filmowanych nie wytrzymał i w dosadnych słowach powiedział Szczerbie co o nim myśli. "Sobie zrób zdjęcia, ty pajacu ty, aktorzyno ty marna, śmieciu ty. Szczerbaty śmieciu ty, idź do tego Timmermansa sobie ty, bezczelny śmieciu ty!".

Szczerba biegnie na skargę do ministra Ziobro

W odpowiedzi Szczerba naskarżył na mężczyznę do Zbigniewa Ziobry. Parlamentarzysta zamieścił film z zajścia na Twitterze wraz z doniesieniem o popełnieniu przestępstwa "przeciwko posłowi podczas wykonywania mandatu" i z wnioskiem o wszczęcie postępowania.

Odpowiedź internautów była błyskawiczna i bezbłędna.

"Od kiedy to łażenie ze smartfonem i filmowanie ludzi jest wykonywaniem mandatu?" - czytamy w jednym z tweetów.

źródło: natemat.pl, twtter.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #sejm