Przedpremierowe projekcje filmu odbyły się w Warszawie (w uroczystej premierze wziął udział Prezydent RP, Andrzej Duda) i w Kielcach. I to właśnie ta premiera w kinie Moskwa, według słów reżysera i scenarzysty, Konrada Łęckiego, była dla niego najważniejsza, gdyż z tego miasta pochodzi twórca obrazu, w którym wystąpili aktorzy miejscowych teatrów (imienia Stefana Żeromskiego i Teatru Lalki i Aktora „Kubuś”, wśród nich Wojciech Niemczyk i Hanna Świętnicka). Ponadto film niemal w całości został nakręcony w plenerach województwa świętokrzyskiego (zagrały w nim m.in.

Reklamy

skansen Tokarnia, Święta Katarzyna, Ameliówka, Ciekoty, Sielpia, Końskie). Jednym z bohaterów „Wyklętego”, który opowiada o walce zbrojnego podziemia niepodległościowego z władzą ludową, jest oficer Urzędu Bezpieczeństwa noszący nazwisko Gierada.

Reklamy

Ubek Gierada kontra radny Gierada

Jak nietrudno się domyślić funkcjonariusz ów nie jest postacią pozytywną, zważywszy, że jego podstawową cechą wyeksponowanym przez reżysera jest brutalność, wręcz sadyzm. To w zestawieniu z nazwiskiem oburzyło Jana Gieradę, który w Kielcach jest postacią powszechnie znaną. Od 2002 roku nieprzerwanie sprawuje mandat radnego Rady Miasta, a w latach 1999 – 2015 był dyrektorem naczelnym Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Siedem lat temu Jan Gierada startował w wyborach na urząd prezydenta Kielc, a jego kontrkandydatem był m.in. Konrad Łęcki, który otrzymał wynik siedemnaście razy gorszy od Gierady. Radny Kielc sugeruje, że nadanie filmowemu ubekowi jego nazwiska jest swoistą formą zemsty ze strony reżysera za przegrane wybory z 2010 roku.

Reklamy

– Gierada nie jest popularnym nazwiskiem, nie ma nas tysiące jak Kowalskich – mówi cytowany przez „Echo Dnia” były dyrektor szpitala w Kielcach, a dziennikarka wspomnianej gazety informuje, że w całej Polsce nazwisko takie nosi zaledwie 481 osób, z których większość mieszka w Świętokrzyskiem. Radny żąda od reżysera wstrzymania projekcji filmu w Polsce i zagranicą, w przeciwnym razie odda sprawę do sądu (stosowne pismo wystosował póki co do Łęckiego adwokat Jana Gierady, Przemysław Gierada). - Zależy mi tylko ochronie nazwiska, które przecież noszę nie tylko ja, ale także mój syn i moje wnuki – dodaje samorządowiec Gierada. Mówi również, iż ma zamiar wystartować w najbliższych wyborach jako kandydat na urząd Prezydenta Miasta #Kielce i szkalowanie jego nazwiska przez #film „Wyklęty” Konrada Łęckiego może mu zaszkodzić w osiągnięciu pożądanego celu.

Wcześniej, bo 10 marca 2017 roku, film ten wejdzie na ekrany kin w całej Polsce.

źródło: "Echo Dnia"

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.