Tydzień po porażce Kaczyńskiego w batalii z Tuskiem, kandydującym na stanowisko szefa Rady Europejskiej, IBRiS przedstawił sondaż, według którego na #PiS chce zagłosować 29% wyborców. Niespodzianką jest uzyskane przez PO poparcie w wysokości 27%. PiS w stosunku do ostatniego badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej” stracił 5%, podczas gdy PO zyskała aż 10%. Wyniki pokazują, iż partia Kaczyńskiego traci zwolenników, zaś PO zyskuje nowy, dotychczas pasywny elektorat.

Pisowskie media węszą spisek sondażowy. Czy to oznaka paniki?

Na rewelacyjne dla opozycji wyniki zareagował skrajnie prawicowy portal wPolityce. Jacek Karnowski w nieprofesjonalnym tekście stwierdził, iż sondaż IBRiS jest wewnętrznie sprzeczny.

Reklamy
Reklamy

Nie ma on jednak racji.

Według wcześniejszego badania IBRiS, na każde 100 osób deklarujących pójście na wybory, 35 zadeklarowało oddanie głosu na PiS, zaś na PO - 17. Oznacza to, że PIS zmniejszył ilościowo swój elektorat o 18%, zaś PO zwiększyła swój stan posiadania prawie o 60%. Czy to możliwe? Tak, o ile większość (ok. 90%) z tych, którzy rozczarowali się Kaczyńskim i Szydło, przerzucili swoje poparcie na PO.

Przedstawione przez IBRiS wyniki wywołają w szeregach PiS panikę, gdyż pokazują one nie tylko topnienie elektoratu PiS, ale również - zjawisko odbierania przez Schetynę Kaczyńskiemu dotychczasowych zwolenników.

Obywatele wystraszyli się Kaczyńskiego

Trzy czynniki wpływają na spadek poparcia dla PiS: oskarżenie Kaczyńskiego o sutenerstwo homoseksualne, lęk przed opuszczeniem przez Polskę Unii Europejskiej oraz ingerowanie Rydzyka w politykę państwa.

Reklamy

Kaczyński nie zabrał dotychczas głosu w sprawie publicznego oskarżenia go o sutenerstwo homoseksualne. Wielu polityków i publicystów zaapelowało do lidera partii rządzącej o ustosunkowanie się do tej sprawy. Organa ścigania nie przesłuchały autora tych oskarżeń. Wielu wyborcom milczenie kojarzy się więc z przyznaniem się do winy.

Przerażenie wielu obywateli tym, iż Kaczyński chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, również wpływa na spadek poparcia dla PiS. Batalia lidera partii rządzącej z Tuskiem została zinterpretowana przez wyborców jako zainicjowanie polexitu. 78% mieszkańców Polski ceni sobie jednak przynależność kraju do Wspólnoty Europejskiej.

Obywatele zauważają, iż PiS coraz intensywniej prowadzi politykę klerykalizacji kraju. Wielu katolików sprzeciwia się pisowskim praktykom upolitycznienia religii. Niektórzy kapłani zaczynają protestować, aby obronić Kościół przed stratami wizerunkowymi, wywoływanymi przez ścisłą współpracę partii rządzącej z Rydzykiem i fundamentalistycznymi ugrupowaniami katolickimi.

Reklamy

Nie chcą oni, aby ich religia przekształciła się w „kato-taliban”.

W jaki sposób PiS zacznie ratować się przed stratami poparcia?

W wywiadzie dla tygodnika „wSieci” Kaczyński powiedział: „Straty zdołamy nadrobić, mamy jeszcze spory repertuar propozycji dla społeczeństwa”. Czym więc lider PiS chce zadowolić publikę?

Najskuteczniejszą techniką zjednywania zwolenników, stosowaną już w czasach rzymskich, jest organizowanie igrzysk. W pisowskiej Polsce mogłyby one przyjąć kształt „polowań na złodziei i aferzystów”. Ich efektem mogłyby być procesy pokazowe z politykami PO na ławach oskarżonych.

Wiele afer nie zostało dotychczas wyjaśnionych. Wielu obywateli domaga się posadzenia aferzystów za "kratki więzienne". Czy PiS zacznie więc skazywać polityków opozycji w procesach pokazowych ku uciesze ludu żądnego igrzysk? Jeśli tak, to który z polityków PO "pójdzie na pierwszy ogień"?

Puenta

Utrata władzy przez Kaczyńskiego, Szydło i Dudę zakończy się dla nich katastrofą w Trybunale Stanu. Są oni bowiem zasadnie oskarżani o łamanie Konstytucji - nawet przez instytucje międzynarodowe monitorujące praworządność na świecie. Spadki w #sondażach mogą więc wywołać w szeregach PiS niebezpieczną panikę, prowadzącą kraj do zguby - do wprowadzenia stanu wyjątkowego i zawieszenia swobód obywatelskich.

źródła: onet.pl, wpolityce.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści wymaga pisemnej zgody Blasting Sagl.

#Jarosław Kaczyński