Prezydent Duda skierował do Macierewicza list, w którym domaga się wyjaśnień w sprawie nieobsadzenia stanowisk attaché obrony w ambasadach Polski w ważnych dla bezpieczeństwa naszego kraju państwach oraz poważnego opóźnienia w organizacji Dowództwa Wielonarodowych Sił NATO w Elblągu.

Reklamy

Prezydent Duda sugeruje, że Macierewicz działa przeciwko polskiemu interesowi narodowemu

W liście do Macierewicza czytamy, iż brak obsady ataszatów dotyczy takich państw jak USA, Wielka Brytania – „Ponadto z podobną sytuacją mamy do czynienia /…/ w Szwecji, Bułgarii, nawet na Ukrainie, której wspieranie w przeciwstawianiu się rosyjskiej agresji leży w polskim interesie narodowym”.

Prezydent Duda najzwyczajniej oskarża Macierewicza o działanie na szkodę Polski, gdyż brak ataszatu obrony na Ukrainie paraliżuje działania monitorujące rozwój rosyjskiej agresji w tym państwie.

Reklamy

Jeśli Macierewicz celowo blokuje obsadzanie stanowisk attaché obrony w kluczowych z uwagi na nasze bezpieczeństwo państwach, to słowa prezydenta Dudy należy interpretować jako oskarżenie szefa MON o działalność szpiegowską na rzecz Rosji.

Prezydencki list przedostał się do dziennikarzy z pewnością w wyniku tzw. „kontrolowanego przecieku”. Czy więc prezydent Duda dysponuje informacjami kontrwywiadowczymi, które spowodowały, iż zdecydował się na upublicznienie omawianych w liście faktów?

Reakcja Macierewicza

Po otrzymaniu listu, szef MON podjął dwie akcje. Wniósł do prokuratury oskarżenie Tuska o zdradę dyplomatyczną oraz udzielił odpowiedzi na list prezydenta Dudy..

Reklamy

Celem pierwszej akcji jest stworzenie osłony informacyjnej przed ewentualną dymisją Macierewicza. W razie ostrego domagania się przez prezydenta Dudę dymisji, #Macierewicz będzie upowszechniał przekaz, iż istnieją siły w Polsce, które chcą go pozbawić władzy, gdyż ośmielił się oskarżyć Tuska o zdradę dyplomatyczną w sprawie smoleńskiej katastrofy.

Tworząc osłonę informacyjną w postaci ataku na Tuska, Macierewicz czyni Kaczyńskiego zakładnikiem swojego politycznego losu. W tym kontekście dymisja Macierewicza, interpretowana jako praktyka zablokowania wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, będzie jawiła się wyborcom PiS jako atak na Kaczyńskiego. Lider partii rządzącej bowiem nieustannie domaga się rozliczenia Tuska za niedociągnięcia w smoleńskim śledztwie.

Według słów rzecznika, prezydent Duda nie został usatysfakcjonowany odpowiedzią Macierewicza na jego list. Dlatego wezwał szefa MON na przysłowiowy dywanik.

Reklamy

Rozliczanie Macierewicza ma więc charakter rozwojowy. Atakując Tuska szef MON ma nadzieję, że kolejne akcje Dudy będą odbierane przez sympatyków PiS jako ataki na Kaczyńskiego.

Czy Macierewicz zatopi Kaczyńskiego?

Sondaże wyborcze przeprowadzone po batalii Kaczyńskiego z Tuskiem, wskazują na gwałtowny spadek poparcia dla PiS. Wikłanie się w kolejne bitwy z szefem Rady Europejskiej przyniosą partii rządzącej dalszy spadek poparcia. Choć ataki na Tuska nie leża w interesie PiS, to jednak niszczą one związki naszego kraju z Unią Europejską, mobilizując ksenofobicznych, antyeuropejskich obywateli do agresji na ulicach polskich miast. Gra w destabilizację Polski służy rosyjskim interesom.

Rydzyk już rozpoczął krucjatę przeciwko opozycji broniącej europejskości Polski, oskarżając ją o „obrzydliwe kłamanie” i wszczynając w Sejmie religijną burdę z Matką Boską z Fatimy w roli głównej. Zarówno Rydzyk jak i Macierewicz są oskarżani przez media o powiązania z rosyjskimi służbami wywiadowczymi. Czyniąc Kaczyńskiego zakładnikiem swojego losu, Macierewicz próbuje więc uwikłać Kaczyńskiego w sieć jego rosyjskich powiązań. Służyć ma to dalszemu pozostawaniu Macierewicza na stanowisku szefa MON.

Czy lider PiS będzie trzymał stronę prezydenta Dudy, czy Macierewicza i jego zagranicznych popleczników? Czy Dudzie wystarczy determinacji, aby doprowadzić do dymisji Macierewicza?

źródła: onet.pl, tvn24.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Andrzej Duda #Jarosław Kaczyński