#Andrzej Rzepliński niestety nie daje o sobie zapomnieć. Kiedy był szefem Trybunału Konstytucyjnego właściwie nie wychodził ze studia TVN, ale po tym jak stracił stołek media jakby przestały się nim interesować. Rzeplińskiemu, który sprawia wrażenie osoby niezwykle zadufanej w sobie, najwyraźniej brakuje brylowania w telewizji, nic więc dziwnego, iż próbuje przypomnieć o swoim istnieniu. Szkoda tylko, że w taki sposób...

Biurokraci z Brukseli 'troszczą się' o polską demokrację

Brukselscy biurokraci, niemal od chwili objęcia władzy przez PiS krzywo patrzą na nasz kraj, a prócz tego co rusz chcą sprawdzać "stan demokracji" w Polsce. Pozorów uzasadnienia dla ingerencji w wewnętrzne sprawy Polski dostarcza Brukseli tzw. "Komitet Obrony Demokracji”, który jak można się domyślać, właśnie w tym celu został powołany. Podobne wypadki miały już miejsce w przeszłości. Najsłynniejszym przykładem jest oczywiście konfederacja targowicka, powołana po to, żeby wezwać Rosję do interwencji w Polsce.

Timmermans daje sygnał do nagonki na Polskę

Do nowej nagonki na Polskę dał ostatnio sygnał wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, Holender Frans Timmermans. Timmermansowi nie podoba się planowana przez polski resort sprawiedliwości reforma sądownictwa, dlatego wezwał on kraje Unii Europejskiej do "włączenia się w spór prawny z Polską". Do słów Holendra entuzjastycznie odniósł się szef niemieckiej dyplomacji, Sigmar Gabriel, który zapewnił że Timmermans ma pełne poparcie Niemiec. Tutaj należy przypomnieć, że reformą polskiego sądownictwa z jakichś zagadkowych przyczyn bardzo interesują się również Niemcy. Świadczy o tym chociażby niedawne spotkanie niemieckiego ambasadora w Polsce z sędziami z Krajowej Rady Sądownictwa. Dyskutowano na nim właśnie o planowanych zmianach, jakie miałyby objąć polski wymiar sprawiedliwości.

Rzepliński po stronie Timmermansa

Podczas konferencji bezpieczeństwa w Monachium Frans Timmermans wdał się w słowną przepychankę z szefem polskiego MSZ, Witoldem Waszczykowskim. W pewnym momencie Timmermans zaatakował słownie Waszczykowskiego i - chociaż rozmowa dotyczyła zupełnie czego innego - wezwał go by "szanował zasady swojej konstytucji". "Pozwólcie nam przestrzegać naszej konstytucji, nie waszej wizji naszej konstytucji" - odparł polski minister.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Rzepliński wziął stronę Timmermansa i sam zaatakował Witolda Waszczykowskiego. "Waszczykowski będzie mi tworzył nową kulturę [prawną]? Co on ma do powiedzenia?" - emocjonował się Rzepliński, po czym dodał: "Gdybym go przeegzaminował z treści europejskiej konwencji czy traktatu o UE, to miałby kłopot ze zdaniem!" Chyba jeszcze większe kłopoty miałby Andrzej Rzepliński ze zdaniem egzaminu z kultury osobistej. Bo do egzaminu z patriotyzmu nawet nie ma co przystępować.

źródło: wpolityce.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Witold Waszczykowski