Gościem wtorkowego Poranka w TVP info u Adriana Klarenbacha był wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki.

Dyskusja toczyła się głównie wokół alimenciarzy w Polsce. Wiceminister dał jasno do zrozumienia, że lider Komitetu Obrony Demokracji, Mateusz Kijowski, może zostać objęty dozorem elektronicznym lub nawet trafić do więzienia.

Poza tym poruszane były kwestie prywatnych więzień oraz patologii gnieżdżącej się w polskim sądownictwie.

Fragment mówiący o alimenciarzach od 4:20

Klarenbach: "Ile miejsc w zakładach karnych zajmują alimenciarze?"

Jaki: "W tej chwili trudno mi podać,a le nie jest to jakaś wielka liczba, jeżeli mówimy o osobach które popełniły przestępstwo niepłacenia alimentów i znajdują się w zakładach karnych - to musiałby być naprawdę wyjątkowy przypadek i połączenie z jakimiś innymi przestępstwami.

K: A kiedy mówimy o przestępstwie w kategorii niepłacenia alimentów? Jak się nie płaci trzy miesiące, sześć miesięcy, miesiąc, rok, trzy lata - jak to jest?

J: Właśnie do tej pory był bardzo duży bałagan w doktrynie i przepisach, ale my tu robimy całe szczęście porządek. To znaczy nowelizujemy kodeks karny w tym zakresie, to jest ten słynny artykuł 209. mówiący o tej "uporczywości". To znaczy do tej pory było tak, że jeżeli nie udowodniono uporczywości przy niepłaceniu alimentów, to jest przypadek między innymi słynnego jak sądzę lidera KOD - że od czasu do czasu płacił jakąś tam część, no to już nie ma przesłanki tej uporczywości.

K: No tak, ale od czasu do czasu płacił tylko część, z zasądzone alimenty to jest 2100 zł. I uzbierało się około 200 tysięcy złotych - a to już z odsetkami. Skupmy się na tej głównej, z tego co pamiętam, mniej więcej. 70 tysięcy - fundusz alimentacyjny i 90 tysięcy - same dzieci. Bądź odwrotnie. To jest 160 tysięcy. Czyli ile miesięcy te alimenty nie były płacone?

J: No to rzeczywiście bardzo długo. Ale tak jak mówię, z punktu widzenia państwa do tej pory było tak, że jeżeli mówimy o tym konkretnym przykładzie, to państwo nie reagowało. Dlatego my to zmieniamy. My mówimy NIE. Tym razem jeżeli dojdzie do takiego zachowania, to niewykluczony będzie dozór elektroniczny a w ostateczności nawet więzienie"

źródło: facebook.com, twitter.com, tvp info, youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #PiS