Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, mec. Dubois stwierdził w sprawie Józefa Piniora, iż „prokurator błędnie interpretuje jako korzyść majątkową koleżeńską pożyczkę udzieloną senatorowi”. Wypowiedź ta jest równoznaczna z przyznaniem się legendarnego polityka do wzięcia od kolegi pożyczki w 2015 roku, w wysokości 46 tysięcy złotych. Fakt ten stanowi wystarczającą podstawę prawną do sformułowania domniemania o popełnieniu co najmniej wykroczenia przeciwko ustawie o podatku od czynności cywilnoprawnych?

Czy Józef Pinior zapłacił podatek od pożyczki?

Zgodnie z obowiązującym prawem, pożyczkobiorca powinien zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnej w wysokości 2%, o ile kwota pożyczki od jednej niespokrewnionej osoby przekracza 5 tysięcy złotych lub przekracza 25 tysięcy złotych od kilku niespokrewnionych osób w okresie kolejnych trzech lat.

Reklamy
Reklamy

Pożyczając wysoką kwotę pieniędzy #Józef Pinior miał również obowiązek uiszczenia deklaracji o obowiązku podatkowym w terminie 14 dni od dnia jego powstania. Jeśli oskarżany polityk nie dopełnił obowiązków podatkowych, to oszukał państwo na kwotę 920 złotych.

Jeśli Józef Pinior nie zwrócił koleżeńskiej pożyczki 46 tys. złotych, to powinien od niej odprowadzić podatek w wysokości 20%, czyli 9200 złotych. Jeśli tego nie uczynił, to oszukał państwo na kwotę co najmniej trzech średnich pensji netto.

Czy Józef Pinior otrzymał od kolegi korzyść finansową?

Jeśli Pinior pożyczył 46 tys. złotych od kolegi na zerowy procent, to tym samym zaoszczędził pieniądze, gdyby miał wziąć kredyt bankowy. W 2015 roku niektóre banki udzielały kredytów z realną stopą procentową w wysokości 8%. Wartość korzyści finansowej, jaką Pinior uzyskał, pożyczając pieniądze od kolegi, można więc szacować na około 3700 złotych.

Reklamy

Jeśli więc polityk bierze od kolegi-biznesmena jakąś kwotę pieniędzy, to organa ścigania mają prawo domniemywać, iż zdarzenie takie może mieć charakter korupcyjny. Ocena materiałów dowodowych przynależy do kompetencji sądu.

Czy Józef Pinior złamał standardy uczciwości?

Żaden polityk nie powinien pożyczać pieniędzy ani od osób prywatnych ani od osób prawnych nie będących bankami lub firmami pożyczkowymi, aby nie wzbudzać podejrzeń o korupcję. W wielu demokratycznych społeczeństwach ujawnienie faktów pożyczania przez polityków pieniędzy od osób prywatnych niszczy ich kariery polityczne. Polityk powinien być przeźroczysty finansowo jak szkło. Za to mu podatnicy płacą.

Politycy jako lobbyści, którzy nie piastują żadnych funkcji publicznych, mają prawo otrzymywać wynagrodzenie od rozmaitych podmiotów za usługi wpływu na decyzje polityczne korzystne dla płatników. Muszą oni jednak swoją działalność zarejestrować i pisać publicznie dostępne sprawozdania. Jeśli nie wypełniają tych obowiązków, to wówczas uprawiają korupcję.

Reklamy

Czy więc Józef Pinior zarejestrował swoją ewentualną działalność lobbysty?

Morał

Józef Pinior jest nietuzinkowym, legendarnym politykiem. Niektórzy uważają go za jednego z najlepszych w Polsce diagnostyków sceny politycznej. Jego postać cyrkuluje w przestrzeni publicznej jako symbol europejskich aspiracji znakomitej części naszego społeczeństwa. Wikłając się w sytuację łamania prawa, aby uzyskać drobne korzyści finansowe, Pinior skompromitował więc ruch europejski w Polsce. Nie może go tłumaczyć ewentualny fakt, iż nie wiedział, że pożyczkobiorca powinien zapłacić 2% podatek od czynności cywilnoprawnych i że kasując pieniądze od kolegi na zerowy procent, uzyskuje korzyść finansową.

Józef Pinior ukończył bowiem studia prawnicze i pracował przez wiele lat jako nauczyciel akademicki. Niestety wypowiedź mec. Dubois stawia legendarnego polityka w szeregu drobnych kombinatorów. Miejmy nadzieję, że Józef Pinior nie wziął ani wynagrodzenia za usługę lobbingu ani pożyczki od jakiegokolwiek biznesmena.

źródło: wyborcza.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #prokuratura #korupcja