Senat przyjął bez poprawek ustawę o wsparciu kobiet w ciąży i ich rodzin “#za życiem”. Po podpisaniu przez prezydenta i opublikowaniu, od nowego roku jej przepisy staną się obowiązującym prawem.

Niedawne uczestniczki czarnych protestów, wspierane przez opozycję oraz sympatyków, nawołują do prezydenta, aby nie podpisywał ustawy oraz planują kolejne manifestacje.

61 groszy dziennie a trumienkowe

Uczestniczki czarnego protestu napisały list do prezydenta Andrzeja Dudy. Wyliczają one, że proponowana kwota 4 tys. zł oznacza wsparcie w wysokości 61 gr. dziennie do 18 roku życia dziecka. Jednocześnie te same środowiska okrzyknęły świadczenie mianem “trumienkowego”, ponieważ ma być przyznawane wyłącznie na #dzieci, u których lekarz zdiagnozuje i poświadczy “ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu”.

Panie nie przemyślały jednak wszystkich kwestii. Gdyby mianowicie świadczenie miało spełniać rolę osiemnastoletniego wsparcia, wypłacanego jednorazowo - to należałoby się zastanowić nad zwrotem niewykorzystanej części, jeśli dziecko nie zdoła dożyć swoich 18 urodzin. Z kolei w przypadku trumienkowego - wypadałoby uruchamiać pomoc dopiero w momencie zgonu dziecka.

Autorki być może nie zwróciły uwagi, że kontrowersyjne świadczenie jest “jednorazowym świadczeniem z tytułu urodzenia dziecka” - a zatem ma charakter becikowego, a nie trumienkowego.

Ciężkie i nieodwracalne upośledzenie kontra nieuleczalna choroba, zagrażająca życiu

Świadczenie pieniężne z ustawy “Za życiem”, należne jest na żywo urodzone dzieci w dwu przypadkach. Pierwszym jest zdiagnozowane ciężkie i nieodwracalne upośledzenie, które powstało w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu.

#ustawa nie różnicuje powodów powstania upośledzeń, co oznacza, że świadczenie otrzymają także te matki, które swoim własnym staraniem przyczyniły się do powstania owego nieodwracalnego upośledzenia. Dotyczy to chociażby matek, które między innymi:

  • piły alkohol podczas ciąży
  • ukrywały ciążę przez ścisłe krępowanie brzucha
  • przyjmowały lub wstrzykiwały sobie leki, zioła albo inne substancje, mające doprowadzić do poronienia czy obumarcia płodu
  • celowo upadały na brzuch
  • dokonywały innych czynności, szkodzących rozwijającemu się w ich łonie płodowi.

Otrzymają je również matki tych dzieci, których upośledzenie jest wynikiem (np.) pobicia czy skopania przez partnera lub nieodpowiedniego postępowania lekarza czy pielęgniarki (np. w okresie ciąży lub podczas porodu).

Drugą przesłanką, kwalifikującą do wypłaty jednorazowego świadczenia jest nieuleczalna choroba, zagrażająca jego życiu, która powstała w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu. O ile nietrudno określić, czy choroba jest czy też nie jest uleczalna, o tyle trudność będzie nastręczało wskazanie kryteriów wedle których nastąpi poświadczenie, czy choroba zagraża życiu dziecka. W końcu każda choroba może się przyczynić do skrócenia życia człowieka, a więc jest potencjalnie śmiertelna. 

Naprawienie szkód doznanych przed urodzeniem

Art. 446 Kodeksu cywilnego stanowi, że “z chwilą urodzenia dziecko może żądać naprawienia szkód doznanych przed urodzeniem”. Przepis ten został wprowadzony przepisami ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży i daje możliwość rodzicom lub opiekunom prawnym dziecka, dochodzenia odszkodowań w jego imieniu i na jego rzecz.

W praktyce - korzystają z tego przepisu rodzice, skarżący placówki służby zdrowia w sprawach o krzywdy dziecka, doznane w wyniku nieprawidłowo przeprowadzonego porodu lub opieki prenatalnej. Jednak na jego podstawie można pozywać również matkę, ojca lub inne osoby, krzywdzące dziecko przed jego urodzeniem. Nawet, jeśli otrzymają oni świadczenie "Za życiem", becikowe, rodzinne, 500+ i Kosiniakowe razem wzięte.

źródło: sejm.gov.pl, Twitter, Kodeks cywilny

Kopiowanie i wykorzystywanie treści wymaga pisemnej zgody Blasting Sagl.