Uczestnicząc w Łagiewnikach w kościelnej celebrze intronizacyjnej, prezydent Duda złożył Chrystusowi przyrzeczenie w obecności najwyższych hierarchów katolickich w Polsce i przed niemal 100-tysięcznym tłumem. W wydarzeniu uczestniczyła również premier Szydło. Treść tekstu aktu intronizacyjnego jest sprzeczna z Konstytucją RP. Czy więc Andrzej Duda dopuścił się przestępstwa przeciwko ustrojowi Rzeczpospolitej?

Akt intronizacyjny jako przyrzeczenie

Tekst aktu intronizacyjnego wyraża wyższość prawa Chrystusa ponad prawo świeckie oraz ustanawia panowanie Chrystusa nad Polską. W przyrzeczeniu czytamy: „Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, /…/ stajemy przed Tobą wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi, by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród. /…/ uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie.” Składając publicznie przyrzeczenie intronizacyjne #prezydent Duda uznał panowanie Chrystusa nad Polską oraz wyraził wolę podporządkowania się narodu prawu Chrystusa. Czy prezydent Duda dopuścił się tym samym zdrady stanu?

Konstytucja RP zabrania prezydentowi uznania panowania Chrystusa nad Polską

Art.8 Konstytucji mówi, iż jest ona „najwyższym prawem Rzeczpospolitej Polskiej”. Podporządkowując się prawu Chrystusa prezydent Duda złamał tę fundamentalną zasadę ustrojową naszego państwa. W art. 4 Konstytucji czytamy: „Władza zwierzchnia w Rzeczpospolitej Polskiej należy do narodu”. Uznając panowanie Chrystusa nad Polską Duda pogwałcił konstytucyjną zasadę suwerenności narodu. Zgodnie z Konstytucją nie ma wyższej władzy zwierzchniej w naszym kraju od narodu. Cedując ją na Chrystusa Duda dopuścił się zamachu stanu na suwerenność naszego państwa.

Art. 126 Konstytucji ustanawia, iż Prezydent RP jest najwyższym przedstawicielem Rzeczpospolitej Polskiej i czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji oraz stoi na straży suwerenności państwa. Składając intronizacyjne przyrzeczenie prezydent Duda sprzeniewierzył się więc swoim konstytucyjnym obowiązkom. Nie miał bowiem prawa uznać wyższości władzy Chrystusa nad Polską ponad władzę narodu oraz wyższości prawa religijnego ponad Konstytucję RP.

Prawo boskie katolików jest sprzeczne z Konstytucją RP

Dekalog stanowi fundament tzw. prawa boskiego katolików. Jego niektóre przykazania stoją w wyraźnej sprzeczności z zasadami wolności sumienia oraz wyboru światopoglądu, ustanowionymi w powszechnej deklaracji praw człowieka ONZ.

Przykazanie pierwsze mówiące o tym, że nie wolno mieć „bogów cudzych przede mną”, kwestionuje zasadę pluralizmu. Każdy bowiem człowiek może zmieniać dowolnie swoje przekonania religijne i nikt nie ma prawa do zmuszania go do wierzeń w jakiegokolwiek Boga. Dwa kolejne przykazania, które nakazują katolikom celebrowanie podczas dni świętych swojej religii oraz powstrzymywanie się od „wzywania imienia Boga nadaremno”, wyrażają przymus praktyk religijnych. Przykazania dotyczące pożądania cudzych żon i cudzołożenia kwestionują prawo człowieka do decydowania o wyborze własnego stylu życia. Każdy człowiek ma prawo do swobodnego wyboru swoich partnerów seksualnych.

Prezydentowi Dudzie grozi Trybunał Stanu

Zgodnie z art.145 Konstytucji, prezydent może zostać pociągnięty do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu w wypadku naruszenia Konstytucji. Na taki akt musi zgodzić się Sejm. Składając przysięgę prezydencką, Duda zadeklarował, iż dochowa wierności Konstytucji i że najwyższym dla niego nakazem w sprawowaniu władzy będzie „dobro Ojczyzny, pomyślność obywateli i godność Narodu”. Uczestnicząc w intronizacyjnej celebrze i składając publicznie przyrzeczenie uznania prymatu panowania Chrystusa oraz jego prawa ponad władzę narodu i obowiązywanie Konstytucji, Duda nie dochował wierności najwyższemu prawu Rzeczpospolitej Polskiej.

źródło: polskieradio.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #intronizacja Chrystusa #konstytucja