„Czarny protest” zwołany w dniu 3 października br. przez niezadowolone z planowanych zmian w tzw. „ustawie aborcyjnej” kobiety i mężczyzn, popierających ich żądania wycofania projektu wprowadzającego niezwykle restrykcyjne zapisy dotyczące prawa do badań prenatalnych i aborcji, doprowadził do wycofania się partii rządzącej z planów dalszego procedowania tego aktu. W najbliższą sobotę (8 października) i przyszły poniedziałek (10 października 2016 r.) swój sprzeciw wobec polityce rządu manifestować będą ludzie kultury i oświaty.

Nie Oddamy Wam Kultury

Pod takim hasłem od godziny 15 odbywać się będzie obywatelski protest ludzi kultury.

Reklamy
Reklamy

Zorganizowano go przy okazji odbywających się w tym czasie w Warszawie (Pałac Kultury i Nauki) Kongres Kultury i festiwal „Zgromadzenia. Sztuka Wspólnoty”. Oba wydarzenia połączy manifestacja przeciwko zawłaszczaniu kultury przez polityków i politycznej cenzurze. Organizatorzy protestu nie ukrywają, iż bezpośrednim impulsem były wydarzenia w Teatrze Polskim we Wrocławiu i nasilone w ostatnim czasie próby wpływania na twórców i instytucje kultury poprzez zmiany kadrowe, naciski polityczne, czy cenzurowanie sztuki. - Chcemy pokazać, że nas, ludzi kultury i polityków zawsze powinna oddzielać podwójna ciągła linia. Każda ingerencja polityków w kulturę jest zła i szkodliwa – piszą organizatorzy w ulotce zachęcającej do zjawienia się 8 października na schodach głównych PKiN i zapewniają, że ich protest nie jest skierowany tylko w obecną władzą władzę, ale we wszystkie partie, które chciałyby kiedyś ingerować w polską kulturę, mając na celu jedynie partykularne interesy swoich ugrupowań politycznych.

Reklamy

Niedobra zmiana w edukacji

Z kolei nauczyciele swój protest zapowiedzieli na poniedziałek, 10 października. Ich organizatorem jest Związek Nauczycielstwa Polskiego. Pedagodzy zamanifestują swoją niezgodę na planowaną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej z minister Anną Zalewską na czele reformę systemu oświaty, w wyniku której z mapy edukacyjnej Polski znikną gimnazja. Zdaniem związkowców przyniesie ona chaos organizacyjny ze względu na zbyt pośpieszne i niedopracowane zmiany (takie jak choćby brak podstawy programowej dla nowej, ośmioklasowej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum) oraz spowoduje zwolnienia wielu nauczycieli. Na konferencji prasowej w piątek (7.10.2016 r.) prezes #ZNP, Sławomir Broniarz, poinformował, iż kierowany przez niego związek oczekuje od minister Anny Zalewskiej wycofania projektowanych zmian w oświacie i przystąpienia do rzeczywistej debaty o potrzebach polskiej edukacji oraz domaga się zwiększenia nakładów na edukację, w tym 10% wzrostu płac nauczycieli od 1 stycznia 2017 r.

Reklamy

Pikiety nauczycieli odbędą się w 16 miastach wojewódzkich przed Urzędami Wojewódzkimi i w Koszalinie w godzinach 13 – 15.30. Szacuje się, że weźmie w nich udział 25 tysięcy osób, w tym także rodziców i samorządowców. Minister Anna Zalewska poniedziałkowe protesty nazywa „akcją polityczną ZNP zorganizowaną wspólnie z Komitetem Obrony Demokracji”.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

źródło: ZNP, TVN 24 #kultura #szkoła