Według ostatnich sondaży CBOS i IBRIS dla Onetu, poparcie dla PiS gwałtownie spadło. Pierwsza z agencji badania rynku zarejestrowała spadek poparcia dla partii rządzącej aż o 5%. Z kolei według wyników sondaży IBRIS, poparcie dla partii Kaczyńskiego spadło o 3%. Badania zostały przeprowadzone w szczycie afery reprywatyzacyjnej, w której za miliardowe przekręty obwiniana jest Gronkiewicz-Waltz. Czy więc wyniki sondaży wskazują na jakiś moment przełomu w przestrzeni preferencji politycznych wyborców?

Dlaczego PiS traci?

Wyniki obywatelskiego śledztwa w aferze reprywatyzacyjnej pokazują, że w wielomiliardowy przekręt uwikłani są również politycy PiS, powiązani personalnie z rosyjską agenturą.

Reklamy
Reklamy

Felietonista Gazety Wyborczej Tomasz Piątek ujawnił, iż niektórzy ważni bohaterowie afery reprywatyzacyjnej mają rosyjskie koneksje i funkcjonują w otoczeniu Antoniego Macierewicza. Fakty jednoznacznie wskazują na to, iż szef MON promował pułkownika Gaja oraz Jacka Kotasa, którzy są oskarżani przez media o niejasne związki z Rosją. Ponadto, wiceprezes PiS Joachim Brudziński blokuje w Sejmie powołanie komisji śledczej w sprawie reprywatyzacji w Warszawie, obawiając się publicznych poszukiwań powiązań polityków PiS z agenturą Putina w Polsce.

#spadek poparcia dla PiS można wyjaśnić tym, iż publika zaczyna postrzegać tę partię jako zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Efekt lęku przed partią rządzącą jest dodatkowo wzmacniany deklaracjami jej polityków, dotyczącymi konieczności dezintegracji Unii Europejskiej.

Reklamy

Wyborcy jasno odczytują takie stwierdzenia jako zgodne z rosyjskim, imperialnym interesem.

Przełom polityczny - wzrost poparcia dla Nowoczesnej. Analiza

Zmiany procentowe w przestrzeni sympatii politycznych nie muszą wcale odzwierciedlać realnych procesów. Procentowe poparcie dla danej partii może spadać tylko dlatego, że poparcie innej partii realnie wzrasta. Sondaż CBOS właśnie pokazuje, że notowania PiS mocno spadły tylko dlatego, że bardzo mocno wzrosły notowania Nowoczesnej oraz wzrósł odsetek osób niezdecydowanych, które deklarują udział w wyborach. Proces odwracania się wyborców od Kaczyńskiego jest jeszcze rachityczny.

W badaniu sierpniowym CBOS PiS uzyskał 41% poparcia przy 60% osób deklarujących udział w wyborach. Oznacza to, że w sierpniu na PiS zagłosowałoby 246 wyborców na każde 1000 obywateli. W sondażu wrześniowym chęć głosowania na PiS zadeklarowało 36% obywateli przy 66% osób deklarujących udział w wyborach. Oznacza to, że na każde 1000 dorosłych obywateli, 237 wyborców zaznaczyłoby PiS na kartach do głosowania.

Reklamy

Analiza pokazuje, iż partia Kaczyńskiego straciła jedynie liche 3,8% swojego elektoratu.

W odniesieniu do Nowoczesnej, podobna analiza wskazuje na realny przełom w przestrzeni preferencji politycznych. W sierpniu na partię Ryszarda Petru zagłosowałoby 72 wyborców na każde 1000 obywateli, podczas gdy we wrześniu liczba ta wzrosła do wartości 106. Oznacza to, że pula osób popierających Nowoczesną napęczniała o 47%.

Przełom dotyczy również odsetka osób niezdecydowanych politycznie, które deklarują udział w wyborach. Według badania sierpniowego, wśród 1000 dorosłych obywateli ich liczba wynosi 72. Zgodnie zaś z badaniem wrześniowym liczba to podnosi się do 99. Obszar niezdecydowania politycznego w przestrzeni preferencji politycznych wzrósł więc aż o 37%.

Puenta

Procentowy spadek poparcia dla PiS jest spowodowany dwoma głównymi czynnikami: realnym wzrostem poparcia dla Nowoczesnej oraz realnym wzrostem antypisowskiej mobilizacji politycznej wśród wystarszonych obywateli. Czynnik odwracania się dotychczasowych wyborców od PiS wpływa w śladowym stopniu na spadek procentowego wskaźnika poparcia dla partii rządzącej.

To, że obywatele, którzy dotychczas nie byli zainteresowani polityką, zaczynają popierać Nowoczesną lub poszukiwać nowych formacji politycznych, można wyjaśnić właśnie lękiem przed Kaczyńskim i powiązaniami polityków jego partii z rosyjskimi agendami wpływu. Polacy zawsze bali się "Ruskich".

źródło: wp.pl #Macierewicz #NowoczesnaPL