Profesor #Krystyna Pawłowicz, wybrana do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości w przeszłości wiele razy dala się poznać jako bezkompromisowy krytyk Trybunału Konstytucyjnego. Posłanka zwracała m.in. uwagę na ogromne koszty, jakie generuje istnienie Trybunału – koszty, które stale rosną i w 2016 r. wyniosą prawie 34 mln zł. Jednak – jak zwraca uwagę prof. Pawłowicz – w przypadku Trybunału Konstytucyjnego nie chodzi tylko o pieniądze. Problem jest bowiem głębszy i dotyka samej istoty demokracji.

Po co nam Trybunał Konstytucyjny?

Jeżeli wierzyć lewicowym mediom, Trybunał jest strażnikiem praw i wolności, zapisanych w Konstytucji. Tzw. „obrońcy demokracji” z KOD umieścili wręcz tę instytucję na sztandarach, domagając się od rządu publikowania jej wyroków, nawet tych wydawanych w składzie niezgodnym z ustawą o TK.

Wiadomo, że są kraje - jak np. Stany Zjednoczone, gdzie żaden #Trybunał Konstytucyjny nie istnieje oraz takie, jak np. Holandia, gdzie prawnie zakazane jest badanie konstytucyjności aktów parlamentu. A przecież nikt z tego powodu nie twierdzi, że USA, albo Holandia nie są krajami demokratycznymi.

Profesor Krystyna Pawłowicz idzie w swoich opiniach o krok dalej i podaje w wątpliwość zgodność istnienia takiej instytucji, jak Trybunał Konstytucyjny z zasadami demokracji.

‘Istnienie Trybunału łamie zasady demokracji’

Prof. Pawłowicz na swoim profilu w portalu Facebook zwraca uwagę, że w systemie demokratycznym zwierzchnią władzę sprawuję naród, nie zaś jakikolwiek sąd czy trybunał. W związku z tym istnienie „tworu o cechach Trybunału Konstytucyjnego, łamie zasady demokracji”. Nie może być bowiem tak, że kilkunastu prawników, niewybranych w bezpośrednich wyborach i przez nikogo niekontrolowanych „uchyla narodowe kompromisy, wolę narodu i jego sejmowej reprezentacji” – tłumaczy Pawłowicz.

‘Zlikwidować Trybunał’

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości postuluje, by przy pierwszej nadarzającej się okazji w ogóle zlikwidować Trybunał Konstytucyjny, lub ograniczyć jego kompetencje do wyroków o charakterze niewiążących opinii prawnych. Zdaniem parlamentarzystki, demokracja powinna być „uwolniona spod kurateli walczących z demosem prawników”. Jak twierdzi Krystyna Pawłowicz, pozwoli to wrócić do stanu, kiedy nie istniał narzucony przez lewicę „kaganiec trybunalskich blokad”, krępujących decyzje większości społeczeństwa.

 źródło: fakt.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.