We wczorajszym wydaniu "Kawa na ławę" lider ruchu obywatelskiego #Kukiz'15 Paweł Kukiz złożył dość ciekawą propozycję obecnej ekipie rządzącej, dotyczącą programu, który rząd mógłby wprowadzić. Miałby się on nazywać "#Cela +" i objąć karą więzienia wszystkie osoby zamieszane w popularną w ostatnich dniach aferę reprywatyzacyjną, której to apogeum nastąpiło za sprawą warszawskiego ratusza, gdzie urzędnicy byli bezpośrednio zamieszani w przekręty dotyczące odszkodowań za utracone mienia. Lider ruchu wspomniał również o potrzebie przywrócenia systemu karania urzędników, który panował za czasów II Rzeczypospolitej. Były piosenkarz nadmienił także, że urzędnik powinien być osobą, której obywatel może zaufać, natomiast w dzisiejszych czasach omawiane stanowisko nie cieszy się zbyt dużym zaufaniem ze strony społeczeństwa.

Reklamy
Reklamy

Zdaniem Pawła Kukiza każdy obóz rządzący, który przyczynił się do szkodliwej w skutkach reprywatyzacji, powinien ponieść za nią odpowiednie konsekwencje i dlatego ruch Kukiz'15 będzie domagać się powstania komisji śledczej w tej sprawie. W ubiegłym miesiącu, Kukiz skrytykował działania rządu, nazywając ich pomysł na podwyższenie wynagrodzenia posłów mianem "Koryto+".

Natomiast inni politycy ruchu Kukiz również są bardzo aktywni, chociażby poseł Marek Jakubiak w TVP info ostro skrytykował politykę multikulti.

Cała sytuacja związana z zamieszanie wokół reprywatyzacji kumulowała się w sobie od kwietnia tego roku, kiedy to do warszawskiego ratusza weszło Centralne Biuro Antykorupcyjne, które zajęło się między innymi sprawami reprywatyzacji w stolicy. 16 sierpnia prezydent Andrzej Duda podpisał tak zwaną "małą" ustawę reprywatyzacyjną.

Reklamy

W sobotę 20 lipca "Gazeta Wyborcza" napisała o działaniach warszawskiego ratusza w sprawie zwrotu odebranych dekretem Bieruta działek lub ekwiwalentów pieniężnych za nie. GW wykazało, że adwokat Robert Nowaczyk, który wszedł w posiadanie 50 prestiżowych warszawskich nieruchomości, jest bardzo blisko powiązany z Jakubem Rudnickim, byłym wysoko postawionym urzędnikiem z warszawskiego ratusza. Rudnicki zajmował się reprywatyzacją w warszawskim Biurze Gospodarki Nieruchomościami. Jakub Rudnicki przekazał między innymi wcześniej wspomnianą działkę w ręce klientów mecenasa Nowaczyka. Jak dziś wiadomo, nieruchomości nie trzeba było zwracać, ponieważ właściciela już wcześniej spłacono w ramach umowy między rządem polskim i duńskim jeszcze za czasów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

źródło: facebook.com, fanpage: Kukiz TV

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #afera