W tę sobotę minął równy rok od zaprzysiężenia Andrzej Dudy przed Zgromadzeniem Narodowym na Prezydenta Rzeczpospolitej Polski. W mediach wiele stacji telewizyjnych, portali internetowych oraz tytułów prasowych dokonywało podsumowań roku urzędowania obecnego Prezydenta. Najbardziej krytycznie do głowy państwa odnosiły się liberalne mass media, które głównie skupiały swoją uwagę na wielu niedotrzymanych obietnicach wyborczych prezydenta dotyczących między innymi obniżenia wieku emerytalnego lub również opieszałości w rozwiązaniu problemu frankowiczów.

Swoje niezadowolenie okazał również Komitet Obrony Demokracji, który zorganizował manifestacje pod Pałacem Prezydenckim w dniu rocznicy złożenia ślubowania przez obecnego prezydenta. Niestety dla zwolenników teorii, z której wynika, że demokracja w kraju nad Wisłą jest zagrożona, frekwencja na marszu była tragiczna. Z wielkim bólem serca musieli to nawet przyznać dziennikarze liberalnej części czwartej władzy w kraju, którzy otwarcie dawali znać, że zbyt wiele osób się dziś nie zgromadziło pod siedzibą głowy państwa. Na demonstracji można było spotkać hasła typu: "#Andrzej Duda pod trybunał". Uczestnicy manifestacji #KOD domagali się również, aby prezydent razem z radą ministrów przestrzegali obecnie obowiązującej konstytucji. Na głównej mini-scenie znaleźli się wodzireje tłumu, ubrani w maski przedstawiające twarze Andrzeja Dudy oraz Prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego

Śmierć polityczna KOD to fakt czy na razie podtrzymywana agonia?

Od momentu klapy wizerunkowej, związanej z "Marszem miliona", na demonstracje Komitetu Obrony Demokracji przychodzi coraz mniej osób. Powodów może być wiele. Jednym z wielu i może być brak stanowczych działań ze strony decyzyjnych działaczy organizacji. Nie pomaga również fakt, iż Prawo i Sprawiedliwość cały czas cieszy się wysokim poparciem społeczeństwa razem z prezydentem Andrzejem Dudą, którego rządy pozytywnie ocenia ponad 60% Polaków. Jakiś czas temu organizacje Mateusza Kijowskiego w dosadnych słowach skrytykował Mariusz Max Kolonko, nazywając KOD skaczącymi kangurami. Natomiast stacja TVN wspierająca KOD ostatnio notuje same wpadki jak podczas ŚDM, kiedy to młoda Syryjka ośmieszyła reportera stacji.

źródło: Twitter: Daniel J. Lemmen

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Warszawa