Warszawska afera reprywatyzacyjna nabiera rozpędu medialnego. Nawet media opozycyjne wobec #PiS sugerują konieczność wprowadzenia zarządu komisarycznego w stolicy. Obecna prezydent miasta stołecznego jest bowiem oskarżana o przymykanie oka na wielomiliardowe przekręty, związane z procederem tak zwanej reprywatyzacji nieruchomości w stolicy Polski.

Gronkiewicz-Waltz vs Piskorski

Pawła Piskorskiego wyrzucono z PO w 2006 roku za stworzenie „układu warszawskiego” – sieci powiązań polityczno-biznesowych wśród polityków dawnej Unii Wolności, SLD oraz PO, której celem było generowanie miliardowych zysków przez wykorzystywanie przestępczych praktyk.

Reklamy
Reklamy

Prokuratura nie udowodniła Piskorskiemu żadnego czynu karalnego. Procesy sądowe, w jakie Piskorski został uwikłany, trwały aż do 2014 roku. Po publikacji książki, w której były prezydent Warszawy ujawnił przyjęcie przez Tuska milionów marek od niemieckich instytucji politycznych, sprawa sądowa przeciwko Piskorskiemu zakończyła się bez wyroku.

Zarzuty przeciwko #Gronkiewicz-Waltz są nieporównywalnie większego kalibru. Nie dotyczą bowiem łapówek za lukratywne kontrakty, lecz najzwyklejszego złodziejstwa o wartości kilkudziesięciu miliardów złotych. Gdyby Piskorskiemu udowodniono jakieś przekręty, to okazałby się on drobnym kieszonkowcem w porównaniu do Gronkiewicz-Waltz. Czy z powodu skali przekrętu okaże się, że warszawski proceder reprywatyzacyjny był legalny?

Gronkiewicz-Waltz boi się odsiadki w więzieniu

Przed ŚDM, obecna prezydent warszawy udzieliła wywiadu dla „DGP”, w którym stwierdziła, iż PiS zrobi z politykami PO to samo, co kiedyś zrobił z Blidą: „Na razie panie i panowie z PiS są stosunkowo grzeczni, bo papież przyjeżdża (…) Po wyjeździe Franciszka będą w świetle kamer zamykać ludzi do więzień (…) Teraz to samo będą robić z innymi.

Reklamy

Nie jestem ani histeryczką, ani panikarą, ale wiem, że rząd PiS doprowadzi do tego, że kolejnych wyborów za 3,5 roku nie będzie".

Jeśli skala warszawskiego przekrętu ma wymiar dziesiątków miliardów złotych, to nie jest wykluczone, że dojdzie do porachunków pomiędzy beneficjentami reprywatyzacyjnego procederu. Ten, kto zacznie sypać, musi liczyć się z vendettą. Czy pierwszym „sypiącym politykiem” okaże się Gronkiewicz-Waltz? Będąc świadkiem koronnym, obecna prezydent stolicy mogłaby liczyć na łagodny wyrok?

Czy Lech Kaczyński był uwikłany w proceder reprywatyzacyjny?

To, czy Lech Kaczyński był architektem przekrętu, okaże się niebawem. Jeśli PiS nie powoła komisji sejmowej w sprawie reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie, to będzie to znaczyło, iż lęka się o swoją symboliczną ikonę. Wówczas antyplatformerska i antypisowska opozycja będzie miała argument, aby pokazać wyborcom, że PiS i PO są mafijnymi partiami, których jedynym interesem jest łupienie kraju dla prywatnych, finansowych korzyści.

Reklamy

Nie jest wykluczone, że w przekręt reprywatyzacyjny były uwikłane rosyjskie służby wywiadowcze. Rosjanie w większości europejskich stolic wykupują nieruchomości po atrakcyjnych cenach. Pomagają im w tym skorumpowani politycy. Warto dodać, że dzięki rządom HGW rodzina abp Hosera wzbogaciła się - jak donosi Fakt.pl - o co najmniej 200 milionów złotych. W tym kontekście afera Amber Gold, której wyjaśnienia domaga się ostro PiS, jawi się jako niskiego kalibru kryminalny sabotaż.

Puenta

Hanna Gronkiewicz-Waltz w latach 90-tych XX wieku jawiła się wyborcom jako polityczna ikona polskiego katolicyzmu. Jak sama wyznała, Bóg jej kazał startować w wyborach prezydenckich. Ze swoją religijnością obnosiła się przy każdej okazji, nie zapominając o zlizywaniu profitów z każdego miejsca, które dało się polizać. Dzisiaj ta postać, uosabiająca wzorcowo serwilizm wobec Kościoła katolickiego, jest oskarżana o przychylność wobec rozkradania majątku publicznego. Czy PiS pozwoli na publiczne w Sejmie osądzenie Gronkiewicz-Waltz? Jeśli tak, to czy abp Hoser wystąpi w roli przesłuchiwanego?

Źródła: fakt.pl, pl.wikipedia.org, rp.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści wymaga pisemnej zgody Blasting Sagl. #kościół