Niedawno Ministerstwo Edukacji Narodowej uruchomiło specjalny serwis poświęcony ogólnonarodowej debacie oświatowej „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra Zmiana”. W konsultacjach nad przyszłością polskiej oświaty biorą też udział  specjaliści, którzy odpowiedzieli na apel MEN i zgłosili się do tworzenia podstaw przyszłego sytemu edukacji. Niektóre efekty pracy tych osób, a przede wszystkim pracowników resortu kierowanego przez minister Annę Zalewską już zostały wdrożone lub lada moment wejdą w życie. Dla przykładu cofnięto obowiązek nauki dla sześciolatków, opracowano podstawę programową wychowania przedszkolnego; od września zniesione zostaną tzw.

Reklamy
Reklamy

godziny karciane, które bezpłatnie realizowali nauczyciele (nowy zapis zobowiązuje jednak pedagogów do realizacji „statutowych zadań szkoły, w tym zajęć opiekuńczych i wychowawczych” bez precyzowania ich godzinowego wymiaru, co może prowadzić do wydłużenia czasu pracy nauczyciela z uczniami).

Wydłużenie zamiast likwidacji

Wciąż jednak nie wiadomo, jaki kształt przybierze przyszły system oświaty w naszym kraju. W swoim exposè premier Beata Szydło zapowiadała stopniowy powrót do ośmioklasowej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum przy jednoczesnej likwidacji gimnazjów. Na początku tego roku stało się niemal pewne, że do spełnienia tej ostatniej obietnicy nie dojdzie (m.in. z powodu braku zgody Rady Szkół Katolickich powołanej przez Konferencję Episkopatu Polski). Tymczasem coraz więcej wskazuje na to, że wdrożona może zostać koncepcja przedstawiona swego czasu przez zespół kierowany przez prof. Andrzeja Waśkę, członek rady programowej Prawa i Sprawiedliwości, a od ubiegłego roku koordynator sekcji edukacji w powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę Narodowej Radzie Rozwoju.

Reklamy

Zamiast zapowiadanego systemu „8 plus 4” może zacząć obowiązywać „4 plus 4 plus 4”. Oznacza on czteroletnią szkołę powszechną (dziś: #szkoła podstawowa), czteroletnie (czyli o rok dłuższe) gimnazjum zakończone tzw. „małą maturą” i czteroletnie liceum lub pięcioletnie technikum. Do czteroletnich przedszkoli miałaby wrócić nauka pisania, czytania i liczenia. Pomieszczenia zwolnione przez uczniów dotychczasowych klasach V i VI szkoły podstawowej można by przeznaczyć dla przedszkolaków w tworzonych zespołach szkolno – przedszkolnych.

Według zapowiedzi Ministerstwa Edukacji Narodowej podjęte decyzje zostaną przedstawione w Toruniu na początku wakacji, 27 czerwca br. podczas podsumowania ogólnopolskiej debaty oświatowej.

źródło: MEN, "Gość Niedzielny" #PiS