Wojna na spoty pomiędzy partiami politycznymi trwa w najlepsze od wielu lat. Do dziś wiele osób pamięta wybory z lat 2005 i 2007, gdy ta sama aktorka grała najpierw w spocie jednej partii, a potem drugiej.

Granie na emocjach

W zasadzie kampania wyborcza w Polsce toczy się przez cały czas. Raz na kilka lat, kiedy zbliżają się wybory, przybiera na sile, ale poszczególne partie nie szczędzą cały czas srodków na pogorszenie wizerunku oponentów politycznych w oczach społeczeństwa. Tak właśnie jest w przypadku Platformy Obywatelskiej, która strzeliła sobie gola publikowaniem spotu, w którym oburzoną „matkę Jasia” gra radna PO z warszawskiej Pragi. Ujawnienie informacji o wpadce Platformy zburzyło wiarygodność spotu do zera.

Obraz skrzywdzonej Matki-Polki

Spot PO o nazwie „Wielkie oszustwo wyborcze #PiS” ukazuje młodą matkę trzymającą na rękach swojego małe dzieckoo imieniu Jaś, które jest pokrzywdzone przez oszustwo wyborcze PiS-u i nie otrzyma obiecanych 500 zł. Matka Jasia mowi, że obiecane 500 zł miała z mężem zaplanowane w budżecie, a jej dziecko jest pokrzywdzone „tylko dlatego, że jest pierwszym dzieckiem”.

Manipulacja i nerwy

Wszystko w tym spocie jest niby w porządku, poza tym że nigdzie nie pada informacja, iż pokrzywdzona matka, która nie otrzyma 500 złotych na pierwsze dziecko, jest politykiem partii opozycyjnej. Przez to spot „Wielkie oszustwo wyborcze PiS” sam jest pewnego rodzaju oszustwem, mającym wywołać tylko określone emocje.

Politycy Platformy Obywatelskiej pytani o spot, robią się nerwowi i nie udzielają prostej, jasnej odpowiedzi. Tak właśnie było w przypadku Adama Szejnfelda, który, gdy usłyszał pytanie od dziennikarza w telewizyjnym wywiadzie, odpowiedział: „Ktoś panu kazał zadać to pytanie”. Polityk powiedział, że nic nie wie na temat tego spotu ani tego, co się wokół niego dzieje, gdyż nie zna osobiście radnej PO. 

Osią sporu pomiędzy partiami są obietnice wyborcze Prawa i Sprawiedliwości, zgodnie z którymi 500 zł miało otrzymać rzeczywiście każde dziecko w rodzinie. Ostatecznie przegłosowana w parlamencie ustawa przekazuje środki rodzinom, w których urodziło się dopiero drugie dziecko.

źródło: niezalezna.pl, onet.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Polityka Warszawa #Platforma Obywatelska