Uroczystość wręczenia prestiżowych odznaczeń resortowych "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis" zaplanowano na czwartek, 18 lutego 2016 roku. W Domu Literatury, siedzibie warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński ma nim odznaczyć 13 literatów medalami złotymi, srebrnymi i brązowymi. Nie wszyscy jednak zaproszeni przez ministra przyjęli zaproszenie.

Pięcioro zbuntowanych

Nominowany do złotego medalu poeta, eseista i krytyk literacki Piotr Matywiecki swoją odmowę przyjęcia odznaczenia motywuje tym, iż minister Gliński akceptuje działalność Radia Maryja, które literat uważa za rozgłośnię propagującą antykulturę i nietolerancję.

Reklamy
Reklamy

Matywiecki dodaje również, iż Gliński jako wicepremier rządu Beaty Szydło i Prawa i Sprawiedliwości jest współautorem działań sprzecznych z kanonami demokracji. Łamanie zasad demokracji przez rząd, którego członkiem jest minister kultury Piotr Gliński, zarzuca również kolejny odmawiający przyjęcia Gloria Artis pisarz, Kazimierz Orłoś (ojciec prezentera Teleekspressu, Macieja Orłosia), który uważa, że rząd Prawa i Sprawiedliwości łamie zasady państwa demokratycznego, dlatego on nie chce przyjmować odznaczenia od przedstawiciela tej władzy. "Mam wrażenie, że oprócz tych społecznych protestów, które organizuje KOD i inne środowiska, ludzie mogą też indywidualnie protestować, nawet takim małym gestem jak mój” – pisze w liście do ministra Kazimierz Orłoś. Nieco dalej idzie znakomity dramaturg i prozaik Tomasz Łubieński („Śmierć Komandora”, „1939.

Reklamy

Zaczęło się we wrześniu”), który wyznaje, iż nie ma zaufania do samego ministra i całej obecnej rzeczywistości. Z wyróżnienia zrezygnowali także Iwona Smolka, pisarka, krytyczka literacka od wielu lat związana z Polskim Radiem, odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Grzegorz Kasdepke, autor wielu książek dla dzieci i młodzieży, który w liście do ministra Glińskiego (opublikowanym także na Facebooku) przyznał, że odmowa przyjęcia brązowego medalu Gloria Artis jest jego protestem przeciwko upolitycznianiu kultury i stylowi prowadzenia polityki kulturalnej przez ministra Glińskiego.

Zła passa ministra

Taka postawa niektórych literatów może być świadectwem braku akceptacji części środowisk twórczych wobec polityki obecnego rządu i ministra kultury Piotra Glińskiego. Wywołał on już swoimi decyzjami i postawą kilka przynajmniej „kontrowersji”. Wystarczy przypomnieć zamieszanie wokół premiery przedstawienia "Śmierć i dziewczyna” w Teatrze Polskim we Wrocławiu, do której minister nie chciał dopuścić; zlecenie „kontroli jakości” przedstawień w krakowskim Teatrze Starym prowadzonym przez Jana Klatę; konflikt z dziennikarką Karoliną Lewicką prowadzącą z nim wywiad w TVP Info, a ostatnio z Piotrem Kraśką, któremu zarzucił w niedawnym wywiadzie dla „Rzeczypospolitej” posiadanie „zleceń” na niektórych polityków.

Reklamy

W styczniu minister Piotr Gliński został wybuczany przez uczestników otwarcia Europejskiej Stolicy Kultury we Wrocławiu, gdy mówił, iż „demokracja w naszym kraju jest stabilna”.

źródło: "Gazeta Wyborcza", "Dziennik Gazeta Prawna" #Kultura Warszawa #PiS