Adam Styczek: Czy Polsce przez 25 lat wolności nie udało się wypracować mechanizmów broniących media publiczne przed nadmiernym wpływem władzy?

Roman Kurkiewicz: Problemem jest to, że żadna dotychczasowa ekipa polityczna nie była skłonna zbudować mediów publicznych, a budowała bliżej lub dalej, lepsze lub gorsze media państwowe. To jest podstawowa różnica. Media publiczne wyznają zupełnie inne wartości i służą zupełnie innemu modelowi polityki niż to, co się w Polsce stało. To jest wielki grzech. I ten grzech zakończył się dzisiaj tym, że media zostały dobite i z mediów państwowych stały się mediami rządowymi.

AS: Robert Winnicki z Ruchu Narodowego wyraził pogląd, że obecna ustawa o mediach publicznych jest po prostu szczera - może do bólu - że media zawsze w jakimś stopniu były motywowane politycznie.

RK: Media są zawsze polityczne.

Reklamy
Reklamy

Problemem jest to, kiedy stają się czysto partyjne albo tak jak teraz - rządowe. Dzisiaj minister rządu mianuje wszystkich szefów wszystkich mediów w Polsce, a on mianuje wszystkich tych, którzy odpowiadają za przekaz medialny. To jest absolutny skandal i to jest wielkie nieszczęsne koło, które zatoczyliśmy wracając do PRL-u. Tak wtedy też było. To jest coś, na co się zgodzić nie można, a Polska po prostu nie zasługuje na takie podejście do mediów.

AS: Wciąż jednak istnieją media prywatne...

RK: Dzisiaj te obostrzenia dotykają mediów publicznych, ale bardzo prawdopodobne że wzorem Węgier jutro dosięgną również mediów prywatnych. To jest model autorytaryzmu demokratycznego, który się sprawdził w jakimś sensie. Nasi rządzący na to patrzą. Uczą się i wyciągają wnioski na tych wzorcach węgierskich.

Reklamy

Niestety okazało się, że w Polsce nie byliśmy przygotowani do tak radykalnego wariantu zmiany politycznej i system okazał się dość słaby. Na szczęście ta energia, która się pojawia w proteście pozwala nam liczyć na to, że się to tak łatwo nie skończy. To znaczy, że pojawia się opór i on będzie trwał. Mamy też sferę Internetu, więc rodzaj kontroli nad mediami jest właściwie niemożliwy do przeprowadzenia. #manifestacja #TVP