Martin Schulz niedawno obiecywał kilku krajom europejskim zastosowanie sankcji za próby wyłamania się z pomocy imigrantom. W listopadzie (po zamachu w Paryżu) wyraźnie usiłował zastraszyć Polskę, grożąc uszczupleniem funduszy w przypadku niewykonania zobowiązania przyjęcia kilku tysięcy nielegalnych imigrantów. Żądał wówczas bezwzględnej solidarności z Niemcami w rozwiązywaniu kryzysu uchodźczego, ponieważ nie możemy w nieskończoność tylko brać, niczego nie dając w zamian.

Można odnieść wrażenie, że brak zdecydowanej reakcji z naszej strony zachęcił pana Schulza do dalszych ataków. Martin Schulz udzielił wywiadu radiu Deutschlandfunk.

Reklamy
Reklamy

Powiedział, że obecne wydarzenia w Polsce mają cechy zamachu stanu, dlatego sytuacja naszego kraju stanie się przedmiotem poważnych rozważań w PE. Jako doświadczony i przebiegły polityk, Martin Schulz przestrzega jednak, aby pochopnie nie podejmować wobec Polski żadnych kroków, bowiem ingerencja sił zewnętrznych w polską politykę tylko dodałaby popularności “prawicowym populistom”, rządzącym obecnie Polską.

Zdecydowana reakcja Polski

Minister Witold Waszczykowski natychmiast podjął kroki, zmierzające do rozmowy naszego ambasadora w UE z Martinem Schulzem. Jeśli Martin Schulz nie wycofa się ze swoich słów, wówczas ambasador wręczy przewodniczącemu notę protestacyjną. Na stronie MSZ znajdziemy oświadczenie ministra Waszczykowskiego, który powiedział, że Schulz powinien być “zdecydowanie lepiej poinformowany, zanim wypowie się publicznie”.

Reklamy

Przewodniczący wypowiedział się prawdopodobnie wyłącznie pod wpływem różnych nieprawdziwych doniesień medialnych, do których przyczyniają się nawet polscy dziennikarze, publikując szkodliwe dla kraju materiały lub udzielając tendencyjnych wywiadów. Polski rząd bywa nazywany faszystowską dyktaturą.

Większość komentatorów wypomina przewodniczącemu PE, że prawdopodobnie zapomniał, iż w Polsce odbyły się demokratyczne wybory. Wynik tych wyborów nie jest nigdzie kwestionowany, a zatem nie może być mowy o zamachu stanu. Zamach stanu oznacza bowiem nagłe, często siłowe przejęcie władzy, będące efektem pozaprawnych działań.

Proszę nas już nie pouczać

Sam szef Rady Europejskiej, Donald Tusk, również udzielił dziwnej z punktu widzenia Polski wypowiedzi. Przestrzegł on przed utratą reputacji, na którą wspólnie wszyscy pracowaliśmy przez ostatnie 25 lat. Konrad Szymański w rozmowie z portalem W Polityce powiedział, że debata w Parlamencie Europejskim w sprawie Polski nie wydaje się dobrym pomysłem.

Reklamy

Podobne rozmowy na arenie międzynarodowej nie przynoszą niczego dobrego. Przede wszystkim, byłaby to kolejna sposobność dla opozycji [VIDEO] do manifestowania sprzeciwu wobec zmian. Politycy unijni powinni się zapoznać z faktami oraz zaniechać wypowiadania opinii, a już na pewno - nie wolno im pouczać Polski odnośnie naszych własnych, wewnętrznych spraw. Niestety Martin Schulz należy do tych polityków, którzy “zawsze wiedzą lepiej”. 

Premier #Beata Szydło zaapelowała do polityków, aby zaprzestali straszenia Polaków.

List marszałka Sejmu

Marek Kuchciński wystosował list do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Martina Schulza. Podkreśla w nim, że sprawy polskie w ostatnim czasie bywają ukazywane w zachodnich mediach jednostronnie i bez zagłębienia się w komentowany problem, a tymczasem kontrowersje wokół Trybunału Konstytucyjnego są pokłosiem działań legislacyjnych poprzedniego Sejmu. Marszałek domaga się “bezstronności i powściągliwości w ocenie aktualnej sytuacji”.

Źródła: wpolityce.pl, telewizjarepublika.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Unia Europejska #Trybunał Konstytucyjny