Aleksandra Siedlecka: To Pan zachęcił ludzi, jak widać dość skutecznie, do tego, żeby tutaj przyszli. 

Mateusz Kijowski, Komitet Obrony Demokracji: Nie spodziewałem się, że będzie nas tutaj, pod Trybunałem Konstytucyjnym od rana aż tyle, ponieważ jest to akcja protestacyjna zakrojona na aż dziesięć godzin. Myślę, że jest nas obecnie (o godz. 9.00) około stu osób. Serce rośnie, można by powiedzieć. 

 

Pan Prezydent #Andrzej Duda w środę w nocy przyjął ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych w czasie bardzo burzliwego posiedzenia Sejmu. Niektórzy twierdzą, że posiedzenie było nielegalne. Nigdy wcześniej, w demokratycznej Polsce nie mieliśmy do czynienia z tak błyskawicznym, nocnym trybem wprowadzania zmian przez nową władzę. 

Jest to sytuacja bezprecedensowa.

Reklamy
Reklamy

Z tego właśnie powodu ludzie tutaj przyszli. My (Komitet Obrony Demokracji) od dwóch tygodni czujemy, że coś się dzieje nie tak. Myślę, że ludzie też to czują, bo dołączają do nas masowo. Ja nie jestem prawnikiem, więc nie będę prawniczym językiem wyjaśniał co się dzieje w naszym kraju. 

 

Poproszę, żeby Pan wyjaśnił, tak po ludzku, co Pana zdaniem dzieje się obecnie…

Po prostu widzimy, że jest zamach na demokrację. Podstawy naszego demokratycznego państwa są wyraźnie zagrożone. W demokratycznym państwie #Trybunał Konstytucyjny jest takim bezpiecznikiem. Jeżeli go zabraknie to może wszystko wybuchnąć. Jeżeli Trybunał przestanie funkcjonować to przestaniemy być wolną demokracją liberalną. 

 

Ale co to tak naprawdę oznacza? Większość społeczeństwa nie pochylała się wcześniej nad Trybunałem Konstytucyjnym, jego rolą i znaczeniem. 

Zagrożenie jest takie, że jeśli nie będziemy demokracją to np.

Reklamy

nie będziemy spełniali zasad uczestnictwa w Radzie Europy. Jeżeli przestaniemy spełniać warunki państwa demokratycznego to nie będziemy mogli być członkiem Unii Europejskiej. A jeżeli nie będziemy częścią tej wspólnoty to stracimy, dotacje na drogi, koleje; dopłaty dla rolników… Po prostu się zatrzymamy w rozwoju. Możemy zostać z wieloma rozpoczętymi projektami, których nie będzie można zakończyć. To na prawdę bardzo groźna sytuacja dla każdego z nas. Może jeszcze tego tak nie czujemy, ale to będzie się działo i nasilało się w ciągu najbliższych miesięcy. Dosłownie w tej chwili Węgry złożyły w Unii Europejskiej wniosek o zbadanie demokracji w tym kraju. Za chwilę zapewne to samo wydarzy się z Polską. Świat się przygląda temu co się u nas dzieje. I za chwilę naprawdę nie będzie nam do śmiechu. 

Wybory były demokratyczne i jest wiadomym, że nie będziemy walczyć z ich wynikami, ale osoby, które zostały wybrane powinnny przestrzegać prawa. Mówiąc najprościej: zmierzamy w bardzo złym kierunku. 

 

A jakby Pan scharakteryzował postawę pana prezydenta w obecnej sytuacji nazywanej "kryzysem konstytucyjnym"?

Najpierw trzech legalnie wybranych sędziów czekało i nadal czeka na to, żeby prezydent przyjął ich ślubowanie. W środę wieczorem wybrani sędziowie zostają niemal natychmiast zaprzysiężeni i następnego dnia rano idą do pracy jak gdyby nigdy nic.

Reklamy

To jest pogwałcenie wszelkich zasad dobrego obyczaju demokratycznego. Oczywiście oprócz tego mamy złamaną konstytucję, bo konstytucja przewiduje, że w Trybunale Konstytucyjnym jest piętnastu sędziów, a obecnie mamy ich dwudziestu. 

 

Jak jest w tym "kryzysie konstytucyjnym" nasza rola, rola społeczeństwa? 

Powinniśmy pokazywać, że się nam to nie podoba, że się na to nie zgadzamy. I właśnie tutaj pod Trybunałem Konstytucyjnym to robimy. 

 

Mateusz Kijowski, jeden z założycieli Komitetu Obrony Demokracji, 3.12.2015 powstało Stowarzyszenie Komitet Obrony Demokracji. 

  #wybory parlamentarne