Jak by Pan skomentował słowa Jarosława Kaczyńskiego o „najgorszym sorcie Polaków”?

Andrzej Halicki, były minister administracji i cyfryzacji, PO: Jeżeli ktoś stawia siebie ponad prawo, ponad innymi, ponad narodem w sposób taki dość butny i wskazuje palcem na tych „gorszych” to powinien mieć czyste sumienie. #Jarosław Kaczyński 13 grudnia zaspał. 

Jeżeli w tej grupie „gorszego sortu Polaków” znajduję się ja to jest to nawet powód do dumy. 

Parafrazując słowa prezesa Kaczyńskiego jakiego „sortu Polaków” spodziewa się pan na V Marszu Wolności i Demokracji?

W marszu poparcia dla rządu pewnie wezmą udział Polacy „lepszego sortu” jak pan Stanisław Piotrowicz - prokurator i były członek PZPR, pan Bogusław Kowalski niedawno mianowany na szefa PKP SA i oskarżany na podstawie dokumentów przez historyka, Sławomira Cenckiewicza,  o współpracę z SB (w niedzielę B.

Reklamy
Reklamy

Kowalski złożył rezygnację z nowej funkcji) i im podobni. Ja w takim towarzystwie nie mam ochoty się znaleźć. 

A jak Pan ocenia próby zmniejszenia oficjalnej liczy uczestników marszu „Obywatele dla demokracji” poprzez rozpowszechnianie zmanipulowanych zdjęć przez tzw. prawicowe media i publicystów?

Jak brakuje argumentów to takie śmieszne stają się jedynymi. Wolę nie komentować rzeczy, które nie wymagają komentarza. 

Aleksandra Siedlecka: Pytałam już o to Andrzeja Halickiego, zapytam też Pana. Jakiego „sortu Polaków” spodziewa się Pan na „Marszu Wolności i Solidarności”, którego organizatorem jest Prawo i Sprawiedliwość? 

#Marek Sawicki, były minister rolnictwa i rozwoju wsi, PSL: Ja myślę, że będą to Ci skażeni genem donosicielstwa. Z pewnością będą przedstawiciele rozgłośni toruńskiej, którzy donosili na polski rząd i parlament minionej kadencji ws.

Reklamy

częstotliwości. Będzie pewnie obecny pan Wojciechowski, który donosił ws. rzekomego fałszowania wyniku wyborów samorządowych z 2014 roku. Takich osób się spodziewam. 

A jak Pan ocenia próbę zmniejszenia realnej liczby uczestników marszu sobotniego, tego pod hasłem „Obywatele dla demokracji”. Mam na myśli zmanipulowane zdjęcie, które obiegło sieć. 

Z pewnością w sobotę nie maszerowała garstka ludzi. Mamy jeszcze wolne media i widzieliśmy, że różne media sobotni marsz różnie pokazywały. Jeżeli będziemy mieli zmianę ustawy być może nie tylko o mediach publicznych tylko całej ustawy medialnej, to z pewnością, w przyszłości już nie będziecie Państwo mogli swoich rzeczywistych odczuć relacjonować. Przypomnę Pani czwartkowe potraktowanie dziennikarza TVP INFO w czasie kolejnej miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Agresja wśród ludzi już jest obecna. Objawia się także w kościołach, na procesjach. Jeśli tego typu działania będzie eskalował prezes Kaczyński dzieląc ludzi na tych lepszej i gorszej kategorii to niewątpliwie za chwilę nie będziecie mogli relacjonować tego, co uważacie za słuszne. 

Na sobotni marsz współorganizowany przez Komitet Obrony Demokracji przyszło więcej osób niż zakładali dziennikarze, cz nawet samI organizatorzy. Jakby to Pan skomentował? 

Na marsze organizowane przez PiS od wielu lat ludzie są dowożeni autokarami.

Reklamy

I są instytucje odpowiedzialne za opłacenie tych środków lokomocji. Na marsz sobotni ludzie przyjechali na własną rękę [VIDEO].

Wypowiedzi polityków z 13.12 z godz. 10.00. 

żródło fot: screen z TVN24, Facebook/ Paweł Kukiz #manifestacja