Aleksandra Siedlecka: Chciałam prosić Pana o ocenę naszego rządu, jego starań, działań i posunięć w kwestii wizerunku Polski budowanego przez lata. Mam oczywiście świadomość, że mamy do czynienia z bardzo krótką perspektywą czasową. 

Andrzej Jonas, „The Warsaw Voice”: Uważam, że zabiegi prowizerunkowe są mało istotne. Ważne są fakty związane zarówno z polityką wewnętrzną, jak i międzynarodową. A także formy funkcjonowania dzisiejszej koalicji rządowej. I myślę, że to co istotne nie wpływa korzystnie na nasz wizerunek. Natomiast specjalnych starań na rzecz dobrego wizerunku Polski za granicą nie widzę. Raczej pojawiają się wspomniane już alergiczne reakcje, a to na wypowiedzi zagranicznych polityków, a to na publikacje zagranicznej prasy. One nie wywrą oczekiwanego skutku

Polacy nie związani z mediami wyrażają opinię, że rządzący zachowują się tak jakbyśmy byli odizolowaną, niemal samowystarczalną wyspą, która kontaktuje się z UE tylko w celu czerpania doraźnych korzyści lub rozwiązywania palących problemów.

Myślę, że obecna koalicja rządowa nie zdefiniowała jeszcze swojego stosunku do Unii Europejskiej.

Reklamy
Reklamy

A takie zachowania, o których pani mówi miały już miejsce w przeszłości. Pamiętamy przecież doskonale ulubioną frazę premiera Waldemara Pawlaka o "wyciskaniu brukselki". 

Ostateczna postawa kształtuje się w wyniku zarówno sądowania możliwości drugiej strony jak i własnego nastawienia. Jest więc wypadkową pomiędzy tymi świadomościami. Spotkanie pani premier z przewodniczącym PE wskazuje, że w kontakcie bezpośrednim obecna polska władza jest bardziej elastyczna niż w reakcjach o charakterze publicznym, publicystycznym, czy wiecowym. Dlatego myślę, że jest jeszcze zbyt wcześnie na stwierdzenie, że rząd ma wypracowaną postawę zarówno w polityce zagranicznej, jak i unijnej. Oczywiście każdemu państwu, a Polsce w tym momencie szczególnie, grozi, że będzie się sama przesuwała na margines życia politycznego.

Reklamy

A przez to będzie marginalizować swoją zdolność wpływania na bieg zdarzeń, co w naszej sytuacji i w naszym położeniu jest szczególnie niekorzystne.   

Czyli nie wystawi Pan jeszcze cenzurki obecnemu rządowi?

W moim przekonaniu Polska nie podjęła jeszcze polityki zagranicznej prezentującej stanowisko polskiego rządu. 

Andrzej Jonas, dziennikarz, publicysta, założyciel i redaktor naczelny „The Warsaw Voice”

źródło fot: screen ze strony premier.gov.pl

#Unia Europejska #Niemcy #Beata Szydło