Takie decyzje sądów sprawiają, że społeczeństwo myśli czasem, iż politycy traktowani są w sposób specjalny. Że są bezkarni i z powodu swoich wpływów oraz pieniędzy, których mają więcej niż przeciętny człowiek, stoją ponad prawem. Dla społeczeństwa to sygnał, że poseł może dopuścić się szeregu przestępstw, może nawet być podejrzewanym o poważne naruszenia prawa a i tak pozostanie na wolności.

Jan Bury na wolności

Piszę tu o byłym już pośle, ale ciągle przecież wpływowym polityku Janie Burym, któremu prokuratura zarzuca korupcję. Pomimo sześciu poważnych zarzutów, pozostanie on na wolności. Tak zdecydował sąd w Katowicach.

Reklamy
Reklamy

Sąd nie uwzględnił wniosku śledczych o aresztowanie podejrzanego, co więcej nie zastosował żadnych innych środków zapobiegawczych - ani dozoru policyjnego, ani zakazu opuszczania kraju. Wydaje się, że wymiar sprawiedliwości nie jest idealnie działającym mechanizmem. 

Jan Bury twierdzi, że jest niewinny. Słowa o własnej niewinności wypowiedział też, kiedy wychodził w nocy z piątku (20.11.2015) na sobotę z gmachu sądu. Prokuratura zapowiada, że zamierza rozważyć złożenie zażalenia na decyzję sądu.

Prokuratura informuje

Prokurator Leszek Sroka poinformował dziennikarzy, że sąd nie uwzględnił wniosku o aresztowanie podejrzanego i uznał, że nie ma obaw matactwa ze strony byłego posła.

Burego zatrzymało w środę Centralne Biuro Antykorupcyjne. Już w czwartek Prokuratura Apelacyjna w Katowicach przedstawiła mu sześć zarzutów.

Reklamy

Dotyczyły one między innymi przyjmowania wysokich gratyfikacji finansowych (łapówek) za wpływanie na działalność instytucji państwowych. Bury miał wziąć ponad 900 tysięcy złotych. Grozi za to kara więzienia do 12 lat.

Bury twierdzi, że jest niewinny

Kilka godzin zajęło sądowi podjęcie decyzji w sprawie byłego posła, wpływowego polityka #PSL

Jan Bury, kiedy wychodził z sądu powiedział dziennikarzom, że jest od około 3 lat – jak to nazwał - „trałowany, osądzany”. Przypomniał swoje stanowisko, które mówi, że jest osobą niewinną. Przypomniał też, że powtarzał to wielokrotnie. Polityk powiedział dziennikarzom, że w ostatnich latach wycieki ze śledztwa były codziennością. Dlatego w tym okresie wielokrotnie odpowiadał na pytania dziennikarzy, zawsze powtarzając tezę o swojej  niewinności.

źródło PAP

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #CBA