W niedzielnych wyborach parlamentarnych większość mieszkańców naszego kraju wybrała Prawo i Sprawiedliwość. Dzięki ogromnemu poparciu, jakie otrzymał #Jarosław Kaczyński i jego partia, #PiS będzie samodzielnie sprawować rządy w naszym kraju. Planowane jest wprowadzenie wielu zmian w życiu obywateli. Jedną z nich będzie modernizacja systemu edukacji. 

Czy to już koniec gimnazjów?

Jak wiadomo nie od dziś, PiS opowiada się za zlikwidowaniem szkół gimnazjalnych i powrotu do wydłużonego nauczania w szkole podstawowej. Szkoły gimnazjalne zostały w Polsce wprowadzone w 1999 roku. Według wielu osób gimnazja są bardzo złym pomysłem, na którym traci właśnie młodzież.

Reklamy
Reklamy

Jeżeli jednak przyjrzeć się bliżej edukacji w tych szkołach, to można zauważyć znaczny wzrost jakości edukacji i osiągnięć uczniów. Nauka w gimnazjach jest na coraz wyższym poziomie. Nauczyciele przez ponad 15 lat istnienia szkół gimnazjalnych odnaleźli się w nowych warunkach pracy i potrafią dotrzeć do uczniów. PiS w tym momencie deklaruje jednak, że będzie starało się powrócić do poprzedniego systemu nauczania.

Nauczyciele z przerażeniem patrzą w przyszłość

Jeżeli od następnego roku nie będzie naboru do szkół gimnazjalnych, to placówki te będą w stanie funkcjonować jeszcze tylko z aktualnymi rocznikami. W późniejszym czasie czeka je likwidacja. Nauczyciele z przerażeniem spoglądają w przyszłość. Jeszcze bardziej przerażeni są aktualni dyrektorzy szkół gimnazjalnych, którzy mogą w najbliższej przyszłości stracić swoje ciepłe posadki. 

Jeżeli PiS zdecyduje się na ten krok i próbę likwidacji szkół gimnazjalnych, to musi liczyć się z protestami nauczycieli.

Reklamy

Związki zawodowe na pewno będą przeciwne takim zmianom, ponieważ wiele osób może stracić zatrudnienie. Tego typu zmianą w systemie edukacji partia Jarosława Kaczyńskiego może niechcący strzelić sobie w stopę już na samym początku upragnionych rządów. Zawiedzeni nauczyciele niechętnie będą głosowali na PiS przy następnych wyborach. Warto zaznaczyć, że nauczyciele w podstawówkach będą nadal potrzebni i większość przejdzie z gimnazjów właśnie do szkół podstawowych. Całe to zamieszanie w dłuższej perspektywie czasu nie ma jednak sensu. Jarosław Kaczyński i PiS obiecywali dobrą zmianę, najbliższe lata rządów pokażą, czy decyzja wyborców była słuszna.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez zgody Blasting Sagl zabronione. Niniejsza strona internetowa podlega ochronie na mocy prawa szwajcarskiego. #szkoła