Na stronie internetowej Wyborcza.pl pod datą 14 października 2015 r. można znaleźć informację o tym, że biskupi polscy planują po wygranych przez PiS wyborach przeforsować umożliwienie zdawania na maturze religii.

Według jednego z biskupów, który rozmawiał anonimowo z dziennikarzem Wyborczej, Episkopat jest zaniepokojony ostatnimi pomysłami o wyprowadzeniu religii ze szkół. Chcieliby zatem umocnić pozycję tego przedmiotu i uczynić go jednym z przedmiotów do wyboru na maturze. Zdaniem gazety PiS jest gotowy spełnić prośbę po zwycięstwie w tegorocznych wyborach.

Już były takie plany

W 2006 r. blisko już było realizacji planu biskupów.

Reklamy
Reklamy

Nie przygotowali oni jednak wówczas ogólnopolskich standardów egzaminu maturalnego z tego przedmiotu. Sprawa sama się wyciszyła. Obecnie Ministerstwo Edukacji Narodowej jest stanowczo przeciwne takiemu rozwiązaniu. Ponieważ państwo nie ingeruje w nauczanie i treść podręczników od religii, to również nie zaakceptuje go jako przedmiotu maturalnego.

Ostatnio złożony został w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty złożony przez ludzi z inicjatywy „Świecka Szkoła”, w którym zawarto zapis o wyprowadzeniu religii ze szkół. Być może biskupi zdają sobie sprawę, że rozgrywa się obecnie przyszłość dostępu do tak szerokiego rozpowszechniania wiary w szkołach, a co za tym idzie: istnieje możliwość utraty finansowania pensji katechetów z budżetu (1 miliard 350 milionów zł).

Co nas czeka po wyborach?

Z kolei ludzie o odmiennym światopoglądzie mogą czuć się zaniepokojeni niektórymi ostatnimi doniesieniami.

Reklamy

Ani złotówki katolików na szkoły bez katechezy – to wypowiedz Terlikowskiego z fronda.pl w kontekście projektu „Świeckiej Szkoły”. We wrześniu biskup Marek Mendyk szef Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polskiego powiedział, że krzyż winien wisieć we wszystkich klasach szkolnych, a nie tylko w salach od religii. – Tam, gdzie nie ma krzyży, trzeba przypominać rodzicom, uświadamiać im, że to jest ważny znak w procesie wychowania młodego człowieka – mówił Mendyk.

Dodatkowy cień rzucają na to wszystko dwa ostatnie kontrowersyjne orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oraz umieszczenie kapsuły z krwią Jana Pawła II w Sejmie. Jaką drogę wybierzemy w tej kwestii i w wielu innych rozstrzygnie się 25 października.

Źródło: wyborcza.pl, newsweek.pl, fronda.pl #religia #kościół #Tomasz Terlikowski