#Partia Razem jest wyraźnie marginalizowana w mediach. Sondaże też nie dają jej dużych szans, ale wiele może się zmienić po wtorkowej debacie w TVP. Adrian Zandberg jako jeden z nielicznych zaproszonych odpowiadał merytorycznie, pewnie i co więcej, wykazał się dużą charyzmą.

„Udany debiut na dużej scenie”

Zandberg skrytykował m.in. pomysł na podatek liniowy: „Jeśli chcemy mieć porządne państwo, to musimy wybrać podatek progresywny. Jeśli takie jak Rosja, czy Kazachstan to możemy wybrać 3 razy 16 Ryszarda Petru i zacząć krok po kroku likwidować nasze państwo”. Nie zabrakło też przytyku w stronę Barbary Nowackiej. Lider Partii Razem zauważył, że za jej plecami może się chować Leszek Miller, czyli jeden z symboli partiokracji.

Reklamy
Reklamy

Słusznie też wytknął Jarosławowi Gugale, że zadał pytanie z tezą à propos „wojny światów” zachodniego z islamskim oraz kryzysu imigracyjnego. Z kolei za jego stanowiska w kwestii uchodźców pochwaliła go Ewa Kopacz.

Pewność siebie, świetne przygotowanie merytoryczne i sporą charyzmę zauważyli komentatorzy na Twitterze. Tomasz Lis pochwalił Zandberga za „udany debiut na scenie”:

Zwrócono też uwagę na to, że unikał lania wody i konkretnie odpowiadał na pytania:

Dzięki dobremu przygotowaniu i jasnym informacjom wyborcy mieli okazję lepiej poznać program Partii Razem.

Reklamy

Kim jest Adrian Zandberg?

Adrian Zandberg, rocznik 1979, jest doktorem historii i działaczem lewicowym. Jest jednym z czołowym działaczy Partii Razem, czyli formacji lewicowej mocno krytykującej partiokrację. Tworzą ją ludzie młodzi, głównie trzydziestolatkowie. Partia Razem startuje w wyborach samodzielnie, nie weszła w skład Zjednoczonej Lewicy. Zandberg bardzo krytycznie wypowiadał się zresztą na temat Leszka Millera, w swoich poglądach – co widać było podczas debaty – jest zdecydowany i potrafi klarownie je zaprezentować.

Jedna z uczestniczek debaty, czyli liderka Zjednoczonej Lewicy Barbara Nowacka, powiedziała o nim kiedyś: „Wybitny intelekt, niespożyta energia”. Adrian Zandberg zwraca uwagę na problemy często marginalizowane przez partie mainstreamowe, czyli politykę mieszkaniową, socjalną oraz prawa pracowników. Jest przeciwny dyktatowi wielkich korporacji.

źródło: gazeta.pl, krytykapolityczna.pl #wybory 2015 #TVP