Paweł Szakiewicz, który wziął udział w programie #Rolnik szuka żony, ma szanse zostać posłem. W wyborach parlamentarnych 2015 wystartuje do Sejmu jako kandydat Platformy Obywatelskiej na posła.

Paweł Szakiewicz ma ambicję zostać posłem

Jak się dowiedzieliśmy, miejsce na liście kandydatów do Sejmu z ramienia Platformy Obywatelskiej znalazł Paweł Szakiewicz. Ten przystojny i wykształcony 28-letni rolnik był jednym z najbardziej popularnych uczestników pierwszej w Polsce edycji programu „Rolnik szuka żony”, który cieszył się ogromnym powodzeniem. Paweł Szakiewicz jest nie tylko rolnikiem, pełni także funkcję radnego gminy Braniewo. W rozmowie z dziennikarzem Super Ekspresu mężczyzna powiedział, że od zawsze marzył o zajęciu się polityką, a jego największą ambicją było zostanie posłem.

Reklamy
Reklamy

Sympatyczny uczestnik programu „Rolnik szuka żony” uważa, że mógłby być przydatny w Sejmie w rozwiązywaniu problemów związanych z rolnictwem, rybołówstwem czy turystyką, bo ma w tym zakresie odpowiednią wiedzę. Chciałby również włączyć się w walkę z bezrobociem w swoim regionie. A dlaczego postanowił iść do wyborów parlamentarnych 2015 z listy Platformy Obywatelskiej? W tej sprawie padło następujące stwierdzenie: „Popieram politykę PO i dlatego startuję z list tej partii”.

Adam Kraśko – propozycji nie dostałem

Niemało osób zawdzięcza swoją popularność udziałowi w cieszącym się dużą oglądalnością programie telewizyjnym. Dzięki pierwszej polskiej edycji programu "Rolnik szuka żony" znany szerszej publiczności stał się także Adam Kraśko, który nie zniknął z anteny wraz z zakończeniem show, a wziął udział w kolejnym programie noszącym tytuł „Celebrity Splash”.

Reklamy

Kraśko pozytywnie ocenia decyzję Pawła Szakiewicza. Twierdzi, że zna go osobiście i wie, że jest to odpowiedni kandydat na posła: „Takich polityków właśnie nam potrzeba – młodych, energicznych, pełnych zapału’ – wymienia zalety kolegi z programu, który postanowił wejść na drogę polityki. O sobie Kraśko mówi, że także chętnie podjąłby takie wyzwanie, gdyby jakaś partia złożyła mu propozycję kandydowania z jej listy. Niestety, nic takiego nie miało miejsca.

Źródło: se.pl #wybory parlamentarne #Platforma Obywatelska