#Zjednoczona Lewica konkurencyjna wobec koalicji o tej samej nazwie utworzonej przez SLD, Twój Ruch, PPS, UP i Zielonych wycofała się ze startu w wyborach parlamentarnych 2015. Nie poprze jednak swojej „imienniczki”.

Rezygnacja z poparciem dla PO

Wiadomość o rezygnacji ze startu komitetu składającego się z ugrupowań: SdPL, Wolność i Równość oraz Polskiej Lewicy w październikowych wyborach do parlamentu ogłosił szef Socjaldemokracji Polskiej, Wojciech Filemonowicz na kilka godzin przed upływem czasu, do którego można zgłaszać w Państwowej Komisji Wyborczej listy z kandydatami na posłów i senatorów. „Ta rezygnacja jest przede wszystkim rezygnacją polityczną, jest wyrazem troski o Polskę i stabilną większość po stronie Platformy po wyborach” – mówił we wtorek 15 września br.

Reklamy
Reklamy

szef SdPL. Filemonowicz zapowiedział jednocześnie, że jego koalicja poprze kandydatów Platformy Obywatelskiej, bowiem jest to jedyne ugrupowanie mające realne szanse na niedopuszczenie do sytuacji, w której w Polsce rządzić będzie Prawo i Sprawiedliwość wraz ze sprzymierzonymi partiami (Polska Razem i Solidarna Polska). Innym powodem było niezebranie wymaganej do rejestracji liczby podpisów poparcia. Piotr Musiał, przewodniczący partii Wolność i Równość, pytany o powód takiej decyzji odparł, że Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni to "uzurpatorska tratwa ratunkowa Palikota i Millera".

Zjednoczona Lewica jest tylko jedna

Na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej można znaleźć informację, że kolacja Zjednoczona Lewica uosabiana przez Leszka Millera, Barbarę Nowacką i Janusza Palikota zarejestrowała listy swoich kandydatów w przynajmniej połowie okręgów, co oznacza, że komitet ten będzie mógł wystawić kandydatów na posłów i senatorów w całym kraju.

Reklamy

W podobnej sytuacji znajdują się komitety Prawa i Sprawiedliwości, Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Partii Razem, komitetu Kukiz’15 i partii KORWiN. W tej chwili w PKW trwa weryfikacja podpisów złożonych na poszczególnych listach poparcia i niewykluczone, że liczba komitetów startujących w zbliżających się wyborach parlamentarnych może się zwiększyć.

źródło: Wirtualna Polska, PKW #wybory 2015