Prof. #Monika Płatek jako kandydatka niezależna, ale z poparciem Zjednoczonej Lewicy SLD+TR+PPS+UP+Zieloni wystartuje do Senatu z okręgu podwarszawskiego. Powalczy więc z Romanem Giertychem, którego popiera oficjalnie Platforma Obywatelska. Jak prof. Płatek uzasadniła swój start? „Myśląc o Senacie i mojej roli tam zdaję sobie sprawę, że nie jestem lekiem na całe zło, nie jestem alfą i omegą, to jest tylko jeden głos, ale bardzo często jeden głos ma szansę nadać ton”. I trudno się z prof. Płatek w tej ostatniej kwestii nie zgodzić. Przecież gdyby nie głosy senatorów niezależnych Marka Borowskiego i Włodzimierza Cimoszewicza nie byłoby wymaganej większości za ustawą o uzgodnieniu płci.

Reklamy
Reklamy

W przypadku ustawy o in vitro również bardzo ważne były głosy senatorów niezależnych. W obu sprawach prof. Płatek, na pewno, zagłosowałaby jak senatorowie Borowski i Cimoszewicz. 

Zjednoczona Lewica - choć opowiadamy się za rozwiązaniem Senatu - wie też, że Senat póki istnieje, musi funkcjonować dobrze, normalnie, w sposób zgodny z prawem i rozumem"  - tak poparcie Zjednoczonej Lewicy dla kandydatury prof. Płatek uzasadniała współprzewodnicząca Twojego Ruchu, Barbara Nowacka. Z kolei Paulina Piechna-Więckiewicz, wiceszefowa SLD przekonywała, że profesor ma przede wszystkim kompetencje oraz nigdy nie zmieniała przekonań. 

Prof. Magdalena Środa również nie odmówiła sobie przyjemności publicznego poparcia dla karnistki. Podkreśliła, że jest za tą kandydaturą sercem i rozumiem.

Reklamy

Z resztą nie tylko ona. 

VII już Kongres Kobiet odbędzie się w dniach 11-12 września na warszawskim Torwarze. Z kolei 13 września Zjednoczona Lewica na konwencji zaprezentuje swój program, którego szczegółów, do tego czasu nie chce zdradzać. Prawdopodobnie na obu wydarzeniach będzie można spotkać prof. Monikę Płatek. 

źródło: PAP

źródło fot. screen Telewizja Republika #wybory parlamentarne #senat