1 mln 260 tys. zł – dokładnie tyle pieniędzy zabrano z rezerwy celowej przeznaczonej na pomoc dla repatriantów i przesunięto na wydatki związane z utrzymaniem cudzoziemców ubiegających się w naszym kraju o status uchodźców. Tak głosami posłów Platformy Obywatelskiej, przy sprzeciwie parlamentarzystów z Prawa i Sprawiedliwości, zadecydowała Sejmowa Komisja Finansów Publicznych. Wniosek o takie przesunięcie środków budżetowych został złożony przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Tymczasem, jak pokazują najnowsze badania opinii publicznej, aż dwie trzecie Polaków nie chce, by Polska przyjmowała „uchodźców”, z których znakomita większość – wbrew temu, co próbują nam wmówić lewicowe media, takie jak Gazeta Wyborcza, czy TVN – to nie są ludzie uciekający przez wojną, ale imigranci przyjeżdżający do Europy po zasiłki.

Reklamy
Reklamy

Ci z nich, którzy już znaleźli się w Polsce skarżą się głośno, że zasiłki, które otrzymują z naszych są za niskie.

Co ciekawe przeciwni przyjmowaniu przez nasz kraj owych tzw. „uchodźców” są nie tylko rdzenni Polacy, ale też Syryjczycy, którzy mieszkają w naszym kraju od lat.Nie chcę uchodźców w Polsce. To nie są uchodźcy, którzy przyjeżdżają na studia, żeby się kształcić czy w celu zarobkowym. Unia Europejska będzie musiała karmić tych darmozjadówpowiedział w wywiadzie dla Radia Szczecin Laurance Bahri, przedsiębiorca, od siedemnastu lat mieszkający w Polsce.

I właśnie po to, by karmić siedem i pół tysiąca „darmozjadów”, jak ich określił Bahri, #Platforma Obywatelska odbiera pieniądze naszym rodakom mieszkającym na Wschodzie. Warto przypomnieć, że ludzie ci są potomkami Polaków prześladowanych przez władze sowieckie w czasie II wojny światowej i wysiedlonych przez NKWD ze wschodnich województw przedwojennej Rzeczpospolitej.

Reklamy

Mimo że od lat mieszkają za granicą czuja się Polakami, kultywują polskie tradycje i chcą wrócić do Ojczyzny. Część z nich mieszka na Ukrainie w rejonach ogarniętych konfliktem i od tygodnie bezskutecznie apeluje do rządu Ewy Kopacz o sprowadzenie ich do Polski.

Źródło: niezalezna.pl #imigracja