Zgodnie z prawem wszelkie przekazy podprogowe są zakazane. Mają one za zadanie wpływać podświadomie na percepcję, dlatego stanowią duże zagrożenie i są przejawem potężnym manipulacji. PO zorganizowała konferencję prasową, na której rozkłada na czynniki pierwsze najnowszy spot #PiS o głodujących dzieciach.

Zdjęcia są, ale trudno zauważyć

Na konferencji pt. „Prawdziwa twarz PiS i Beaty Szydło” wystąpili rzeczniczka PO Joanna Mucha oraz Tadeusz Zwiefka, europoseł. Oskarżyli oni PiS o niezgodne z prawem manipulacje. „Państwo nie zauważyli tych zdjęć w spocie, prawda? (...) Oczywiście, trudno jest je zauważyć z bardzo prostej przyczyny - to jest typowe działanie podprogowe” – mówił Zwiefka.

Reklamy
Reklamy

Zdjęcia pojawiają się zaledwie na 0,04 sekundy. Co więcej, nie są to fotografie z Polski – można je za kilka dolarów kupić w internecie. Według PO w ten sposób PiS manipuluje wyborcami i gra na ich emocjach.

Pierwsza część spotu Prawa i Sprawiedliwości „Dzieci to nie koszt, ale inwestycja” składa się z luźno powiązanych obrazów z wypowiedziami m.in. Ewy Kopacz, Donalda Tuska i Stefana Niesiołowskiego na temat tego, że w Polsce dzieci nie głodują. Wszystko w dość mrocznej konwencji i przeplecione ujęciami z zapłakanymi dziećmi. Jednym z celów jest na pewno granie na emocjach wyborców. Pojawiają się też dane, że blisko milion polskich dzieci jest niedożywionych. Zapędy manipulacyjne widać też w tym, jak wiązane są różne wypowiedzi polityków PO, często całkowicie wyjęte z kontekstu.

Pranie mózgu

„Jak bardzo trzeba nie lubić swojego kraju, jak bardzo używać niedozwolonych nieetycznych, niemoralnych metod tylko po to, aby udowadniać swoje nieprawdziwe tezy” – mówił na konferencji Tadeusz Zwiefka.

Reklamy

Wspomniane zdjęcia, które pojawiają się na ułamek sekundy, pochodzą z Rosji i Stanów Zjednoczonych.

Joanna Mucha poinformowała też, że według prof. Ewy Nowińskiej, kierowniczki Katedry Prawa, Mediów i Reklamy na UJ, reklama w takiej formie jest prawnie zabroniona. Ponadto „specjaliści mówią, iż taki przekaz jest niebezpieczny dla dzieci, wywołuje lęki i nerwicę”. PO liczy przy tym na interwencję KRRiT.

Spot Prawa i Sprawiedliwości dotyczy pomysłu o 500 zł miesięcznie na dziecko. Pojawia się oczywiście pytanie, skąd na to wziąć środki. Nie jest też jasne, czy projekt takiej ustawy jest w ogóle zgodny z Konstytucją RP.

źródło: wyborcza.pl, tvn24.pl, YouTube #Platforma Obywatelska #Beata Szydło