W ciągu ostatniego weekendu pod dachy Bawarczyków trafiło ponad 17 tysięcy uchodźców. Do Niemiec dotarli z Budapesztu przez Wiedeń. To wywołało falę niezadowolenia nie tylko wśród mieszkańców Monachium. W Niemczech doszło do silnych spięć wewnątrz koalicji rządowej. Jak się okazało, decyzja kanclerz Angeli Merkel była zbyt pochopna - #Niemcy jako państwo dobrobytu nie są przygotowane na przyjęcie tak ogromnej liczby imigrantów. Już brakuje miejsc w ośrodkach dla uchodźców.

#Angela Merkel szuka wsparcia u premier Ewy Kopacz. Niestety, Polska nie jest w stanie udźwignąć takiego ciężaru. Kryzys spowodowany suszą i ogromne bezrobocie w Polsce stawia panią premier w bardzo niezręcznej sytuacji. W ostatnim czasie Polska przyjęła emigrantów z Ukrainy. "Nie" mówi również Viktor Orban. Nie zgadza się na narzucanie odgórnych decyzji rządom poszczególnych krajów, które nigdy nie prowadziły wobec innych narodów polityki kolonialnej i nie mają żadnych zobowiązań ani wobec Syryjczyków, ani Afrykańczyków. Wspomniał o stworzeniu Funduszu Pomocy Uchodźcom, ale nie zgadza się na przyjęcie kolejnych emigrantów z Bliskiego Wschodu czy Afryki. Również Austria wyraziła swój sprzeciw, zaostrzyła kontrole graniczne i wezwała kraje sojuszu do podjęcia debaty.

System pomocy dla uchodźców w Polsce

W Polsce pracę nad stworzeniem systemu pomocy dla uchodźców rozpoczęto w 1990 roku. W 1992 roku przy MSWiA powstał Centralny Ośrodek dla Uchodźców w Dębaku w gminie Podkowa Leśna, który nadzoruje sieć ośrodków dla uchodźców. W sprawowaniu pieczy nad cudzoziemcami, ubiegającymi się o status uchodźcy, dużą rolę odgrywają organizacje pozarządowe: Fundacja Helsińska, Polski Czerwony Krzyż, Polska Akcja Humanitarna oraz Caritas Polska. W stworzeniu całego systemu istotna jest współpraca z Biurem Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (UNHCR).

Szczyt unijny

14.09.2015 zostanie zwołany szczyt ministrów spraw wewnętrznych państw sojuszu. Komisja Europejska proponuje przyjęcie 120 tysięcy uchodźców w ciągu 2 najbliższych lat. Z nieoficjalnych zapowiedzi wynika, że do Polski miałoby trafić łącznie ponad 11 tysięcy cudzoziemców, do Francji 24, a do Niemiec ponad 30. Rząd w Berlinie przeznaczył już na ten cel 3 mld euro. Polski ani unijny budżet tego nie udźwignie. Europa pogrąży się w zapaści. Fala migracji spowoduje chaos, który w krótkim czasie doprowadzi do destabilizacji sytuacji w poszczególnych państwach sojuszu.

Źródło: tvn.24 #Ewa Kopacz