"The Economist" w swoim ostatnim wydaniu poświęca uwagę sytuacji naszego kraju w kontekście objęcia urzędu prezydenta przez Andrzeja Dudę. W podtytule czytamy, że „Polska nigdy nie była tak bogata, bezpieczna i wolna”. Jednak kolejne zdanie brzmi następująco: „Z Dudą u władzy jej dziedzictwo jest zagrożone”.

'The Ekonomist': Polska to kraj sukcesu

 Artykuł noszący tytuł „ The German Test” (Niemiecki test) rozpoczyna się od podkreślenia, że odnieśliśmy jeden z najbardziej spektakularnych sukcesów w Europie. Jako jedyny kraj Unii Europejskiej nie straciliśmy podczas powszechnego kryzysu ekonomicznego. Nasza gospodarka od roku 2007 (początek rządów Platformy Obywatelskiej) zanotowała wzrost aż o 33% przy 2% w Strefie Euro.

Reklamy
Reklamy

Kraj stał się wiarygodnym i liczącym się partnerem na arenie międzynarodowej, a Donald Tusk – ważną postacią w UE.

 Dojście PiS-u do władzy stwarza niebezpieczeństwo dla Polski

"The Ekonomist" zaznacza jednak, że – jakby wbrew tym wszystkim osiągnięciom ostatniego czasu – Polacy mają dość rządów ostatniej ekipy. Wywodzący się z PO prezydent Komorowski przegrał, co prawda nieznacznie, wybory w maju. Zapowiada się też porażka Ewy Kopacz w wyborach parlamentarnych w październiku. Z tym jednak wiąże się niebezpieczeństwo dla Polski, że wyrzucając nijaki rząd, wpadnie w pułapkę populizmu, narażając się tym na utratę swoich imponujących osiągnięć ostatnich lat.

Jaką politykę będzie uprawiał zaprzysiężony właśnie nowy Prezydent RP #Andrzej Duda? Czy zanosi się na powrót do epoki Kaczyńskiego, którą autor komentarza zamieszczonego w tygodniku postrzega jako czas kampanii antykorupcyjnej, kiepskich rządów PiS-u oraz niewłaściewej polityki zagranicznej.

Reklamy

 Niemiecki test najważniejszy dla prezydenta Dudy

Za najważniejszy sprawdzian dla  prezydenta Dudy "The Economist" uznaje charakter prowadzonej przez niego polityki wobec Niemiec, przypominając jednocześnie, że szef PiS-u Jarosław Kaczyński zarzucał sąsiadowi dążenie do odzyskania utraconych po II wojnie światowej ziem, natomiast Angeli Merkel – bycie na usługach Stasi. Tymczasem w istniejącej sytuacji nic nie ucieszy tak bardzo Rosji jak pogorszenie stosunków Polski z Niemcami. Dlatego też Polska swoje problemy z zachodnim sąsiadem powinna załatwiać mądrze, w drodze spokojnych rozmów.

Jako podsumowanie swoich rozważań, autor komentarza zamieszczonego w "The Economist"  zauważa, że rozumie chęć Polaków do przeprowadzenia zmian, ale demokracja wymaga dwóch odpowiedzialnych partii, a nie jednej. Natomiast „pan Duda musi udowodnić, że nie jest marionetką pana Kaczyńskiego”. Czy udowodni?

Źródło: economist.com

  #Unia Europejska #Niemcy