W swoim ostatnim telewizyjnym wywiadzie ustępujący prezydent Bronisław Komorowski poświęcił kilka zdań polskiemu wojsku oraz jego obecnej kondycji. To dobry moment, by przyjrzeć się aktualnej pozycji naszej armii w świecie.

- "Nigdy nie ukrywałem, że nie tylko mam słabość ale i skłonność do wojska. Zarówno ze względu na tradycje rodzinne, jak i fakt że przez 26 lat w jakiejś mierze funkcjonowałem w obszarze razem z wojskiem albo wprost w Ministerstwie Obrony Narodowej i to od roku 1990 po dzień dzisiejszy" - powiedział prezydent #Bronisław Komorowski w swoim ostatnim wywiadzie dla telewizji TVN.

Wpływ Bronisława Komorowskiego na obecną kondycję wojska

To prawda.

Reklamy
Reklamy

Ustępujący prezydent w całej swojej karierze politycznej udzielał się w obszarach związanych z obronnością. Od 1990-1993 pełnił rolę wiceministra obrony narodowej. W latach 1991-2010 pracował w Komisji Obrony Narodowej, a od 1997 do 2000 roku jej przewodniczył. W latach 2000-2001 był z kolei Ministrem Obrony Narodowej. W trakcie rządów sprawowanych przez PiS był też jednym z najaktywniejszych krytyków rządu w obrębie polityki zagranicznej i obronności.

Fakty są jednak takie, że pozycja Polski (pod względem wydatków na armię) od czasu rządów Jarosława Kaczyńskiego spadła. Według raportu SIPRI Military Expedicure w 2007 roku Polska zajmowała 20 miejsce na świecie, aktualnie jesteśmy oczko niżej - pomimo tego, iż 2014 rok był wyjątkowy dla polskiej armii. Jeszcze w 2013 roku zajmowaliśmy 25.

Reklamy

miejsce w tej klasyfikacji.

Prezydent zapytany o emocje związane z ostatnim okrzykiem żołnierzy "czołem panie prezydencie" odpowiedział: "- I pewnie te emocje zostaną, ale to nie jest kwestia emocji, ale głównie przekonania że obszar bezpieczeństwa i obronności (ze względu na doświadczenie i nie tylko historycznej natury, ale także wszystko co jest związane z położeniem geostrategicznym Polsk) powinno owocować szczególnym zainteresowaniem obronnością i wojskiem, które zawsze wykazywałem".

Czytaj także - Prof. Chazan: Prezydent sprzeniewierzył się wartościom chrześcijańskim

Polskie wojsko w ocenie społeczeństwa - spada zadowolenie

Chociaż Polacy powszechnie pozytywnie oceniają polskie wojsko, to jednak ostatnie lata Bronisława Komorowskiego jako zwierzchnika sił zbrojnych, były pod tym względem bardzo słabe. Emocjonalna opinia o dobrym funkcjonowaniu naszego wojska systematycznie spada. Jeszcze w kwietniu 2010 roku polskie wojsko mogło cieszyć się 75% poziomem zadowolenia. W 2013 roku zadowolonych Polaków z funkcjonowania naszej armii było tylko 55%.

Reklamy

- "Ja sobie liczę swoje zachowania w sprawach wojska od 1990 roku po dzień dzisiejszy, a nie tylko przez te 5 lat gdy byłem zwierzchnikiem sił zbrojnych. Kiedy byłem ministrem, wiceministrem, przewodniczącym sejmowej komisji obrony narodowej i tak patrzyłem ze wzruszeniem na szwadron, do którego powstania przyłożyłem istotny sposób rękę, jako wspomnienie czasów kiedy trzeba było przywracać wojsku polskiemu bogactwo jego tradycji narodowych, ale też myślałem z dumą o procesie unowocześniania sił zbrojnych: budowania armii jako elementu wiarygodności państwa polskiego, jako członka sojuszu. I myślałem z satysfakcją, ale także z troską czy to będzie wszystko kontynuowane" - powiedział w swoim ostatnim wywiadzie telewizyjnym prezydent Bronisław Komorowski.

Wojskowi zaniepokojeni obecną sytuacją w armii

Stan wojska polskiego to z pewnego punktu widzenia owoc 25 lat pracy Bronisława Komorowskiego. Jaki jest ten stan? -"Polska nie jest w stanie się bronić. Wzdłuż wschodniej granicy Polski od Suwałk do Przemyśla i na głębokość 150 km w kierunku Warszawy – jest swoista dziura" - uważa były zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. Leon Komornicki. -" Niech ktoś wreszcie przedstawi polskiemu społeczeństwu raport o stanie armii. Nie oszukujmy się, mamy za mały potencjał, aby oprzeć się armii masowej, takiej jak rosyjska. Bez wsparcia NATO możemy bronić się 3 dni." - dodaje były dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak. #wojsko polskie