W ramach prowadzonej akcji "Masz dość? Chodź z nami" krajowi oraz regionalni członkowie struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej jeżdżą po polskich miastach, starając się przekonywać wyborców do głosowania na kandydatów lewicy w nadchodzących wyborach parlamentarnych. W sobotę 1 sierpnia zawitali na Lubelszczyznę, gdzie zorganizowali konferencję prasową między innymi w samym Lublinie. Podczas niej Dariusz Joński, aktualny rzecznik ugrupowania, ostro odniósł się do kwestii Prawa i Sprawiedliwości.

Wizje na jesień

Poseł poinformował o bieżących decyzjach i planach SLD, które rzetelnie przygotowuje się do najbliższych wyborów do Sejmu.

Reklamy
Reklamy

Zaapelował przy tym do wszystkich ludzi o lewicowych poglądach, aby jak najszybciej się przebudzili, nim będzie za późno. Mówiąc to, polityk miał na myśli rządy Prawa i Sprawiedliwości, które według najnowszych sondaży może zdobyć na jesieni samodzielną władzę w Polsce. Rozwijając temat, wiceprzewodniczący SLD polecił przypomnieć sobie okres polityki #PiS-u w latach 2005-2007 i związane z tym konsekwencje społeczne. Jego zdaniem słabnąca Platforma Obywatelska wraz z podupadającym już PSL-em nie będą w stanie przeciwstawić się formacji Jarosława Kaczyńskiego, a zwłaszcza że Prezydentem RP został niedawno Andrzej Duda. Dlatego też jedyną nadzieję dla wolności w Polsce widzi właśnie w lewicy.

Państwo policyjne i wyznaniowe

Dariusz Joński szeroko odniósł się do zapytań o kształt potencjalnej polityki Prawa i Sprawiedliwości, wskazując na jej główne aspekty.

Reklamy

Stwierdził otwarcie, że czeka nas państwo policyjne oraz wyznaniowe. Nie ukrywał, że obawia się tego stanu rzeczy podobnie jak wielu Polaków sprzeciwiających się podporządkowywaniu życia obywateli pod konkretne wizje państwa. Jego zdaniem, o ile dotychczas mało kto dopuszczał do siebie możliwość samodzielnych rządów partii Jarosława Kaczyńskiego, tak teraz wiele osób naprawdę może poczuć się zaniepokojonych.

Program Sojuszu Lewicy Demokratycznej

Członkowie SLD podczas przemówienia zaprezentowali również plany swojego własnego ugrupowania, konfrontując je z poglądami reprezentowanymi przez PiS. Oświadczyli, że w ramach kampanii wyborczej pragną poruszyć nie tylko kwestie społeczne, ale również gospodarcze. Optują za państwem świeckim, a nie podporządkowanym Kościołowi, a także szeroko rozwiniętym systemem socjalnym - spójna koncepcja polityki prorodzinnej, podwyżka emerytur czy też zwiększenie płacy minimalnej do poziomu 50 procent średniej krajowej. Jak wynika z wielu źródeł i medialnych doniesień, Sojusz Lewicy Demokratycznej najprawdopodobniej wystartuje wspólnie z tożsamymi ugrupowaniami pod wspólnym szyldem Zjednoczonej Lewicy. W koalicji znajdzie się miejsce między innymi dla Twojego Ruchu Janusza Palikota czy też partii Zielonych.

Źródło: http://fakty.interia.pl/ #wybory parlamentarne #Andrzej Duda