#Unia Europejska nałożyła na polskich rolników karę w wysokości 660 milionów złotych. Jest ona związana ze zbyt wielką ilością mleka wyprodukowanego w Polsce w sezonie mlecznym 2014/2015. Do zapłacenia będą zmuszeni Ci rolnicy, którzy przekroczyli przyznany im limit.

Możliwe raty

Agencja Rynku Rolnego podała do wiadomości, ze limity zostały przekroczone dokładnie o 5,85%. Jeszcze w tym tygodniu do dostawców zostaną rozesłane informacje o przyznanych im karach. Unia Europejska w swej dobroci daje możliwość rozłożenia zadłużenia na 3 raty, które mogą być nawet nieoprocentowane (oprocentowanie może pokryć pomoc de minimis).

Reklamy
Reklamy

Połowa z rolników, którzy przekroczyli limity, pochodzi z województwa mazowieckiego oraz podlaskiego. Oczywiście Ci, którzy chcą, aby ich zadłużenie rozłożono na raty, muszą czym prędzej wystosować odpowiednie wnioski.

Gospodarka centralnie sterowana

Sytuacja z limitami na produkcję mleka przypomina czasy PRL i gospodarki centralnie sterowanej, która była „ikoną” socjalizmu. W tego typu rozwiązaniu ekonomicznym z góry decydowano o tym, w jakich ilościach dane produkty muszą być dostępne na rynku, aby zaspokoić potrzeby społeczeństwa. Oczywiście skutkowało to pustkami w sklepach i wielkimi kolejkami.

Unia przegrywa

W obliczu takich przepisów, decyzji i dyrektyw trudno się dziwić rosnącej w Europie wrogości do Unii Europejskiej i świetnym wynikom tzw. (delikatnie mówiąc) eurosceptyków w poszczególnych krajach członkowskich UE.

Reklamy

Smutne i przykre jest to, że np. tak wyśmiewany za swe irracjonalne i niemożliwe sądy oraz porównania Janusz Korwin-Mikkego z każdym dniem zdaje się mieć coraz więcej racji.

UE znajduje się w coraz większych tarapatach, gdyż często jest krytykowana za absurdalne przepisy i dyrektywy, jakimi ogranicza mieszkańców Unii. Problemem są także kwestie finansowe państw członkowskich z Grecją na czele. Eurosocjalizm zdaje się nie zdawać egzaminu mimo wielkich starań propagandowych władz europejskich. Z obserwacji wynika, że na plus wychodzą przede wszystkim Niemcy.

Pozostaje się tylko przyglądać wynikom najbliższych wyborów parlamentarnych z nadzieją, że podziwiający naszego prezydenta Andrzeja Dudę Manny Pacquiao, odwiedzając Polskę, nie będzie miał problemów z zakupem mleka.

Źródło: wpolityce.pl #rolnictwo #ministerstwo rolnictwa