Szpital im. Szymona Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej to szpital wysokospecjalistyczny o stuletniej tradycji. W jego strukturach znajdziemy przychodnie specjalistyczne, oferujące możliwość leczenia ambulatoryjnego, pracownie diagnostyczne oraz kilkanaście oddziałów leczenia stacjonarnego. Wiceminister zdrowia, Beata Małecka - Libera, lekarz, dr nauk medycznych, położyła w tym szpitalu swoją chorą matkę. Na dzień przed przyjęciem pacjentki z jednej z sześcioosobowych sal usunięto chorych oraz wymieniono łóżko na nowoczesne.

Małecka - Libera żąda usunięcia dziennikarzy

Sprawę jako pierwszy opisał dziennik “Fakt”. Pacjenci szpitala są oburzeni postępowaniem kierownictwa.

Reklamy
Reklamy

Leżących na sali chorych dokwaterowano bowiem do innych pomieszczeń tylko po to, aby matka wiceminister Małeckiej - Libery mogła bez skrępowania korzystać ze świadczeń pod uważnym okiem pielęgniarek (obok znajduje się całodobowe stanowisko pielęgniarskie). Oprócz usunięcia pacjentów, chorej zapewniono także nowoczesne łóżko, dalece różne od pozostałych na tej sali. Na pytania dziennikarzy “Faktu” wiceminister nie chciała odpowiadać, w zamian domagając się ich usunięcia z terenu szpitala. Natomiast dyrektor, Zbigniew Grzywnowicz skomentował, że pacjentka “ma prawo do intymności oraz prywatności”. Pozostali chorzy pytają, co z ich prawem do intymności. Część personelu, pomimo wyraźnego niezadowolenia z narzuconych im nieuzasadnionych przemieszczeń pacjentów, woli nie wypowiadać się na ten temat z obawy przed utratą pracy. Trzeba przyznać, że nierówność w traktowaniu chorych w Szpitalu im.

Reklamy

Szymona Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej razi w oczy. Nawet jeśli weźmie się pod uwagę, że wiceminister była niegdyś dyrektorem tego szpitala.

Pomysł na polepszenie zdrowia publicznego Polaków

Beata Małecka - Libera pochodzi z Zagłębia Dąbrowskiego. Jest laryngologiem, ma tytuł doktora nauk medycznych, była wielokrotnie nagradzana za osiągnięcia w pracy na polu ochrony zdrowia. W styczniu bieżącego roku została powołana na stanowisko wiceministra w randze Sekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia. Wcześniej przez zaledwie kilka tygodni pełniła funkcję pełnomocnika rządu ds. projektu ustawy o zdrowiu publicznym, a przez opozycję oraz dziennikarzy została okrzyknięta jedną z “psiapsiółek” premier Ewy Kopacz.

Rządowy projekt ustawy o zdrowiu publicznym został już pomyślnie skierowany do drugiego czytania w Sejmie. Celem głównym ustawy jest powołanie Rady Zdrowia Publicznego oraz odpowiednich struktur i ich stabilnego wysokiego finansowania. Powołani eksperci różnych dziedzin będą monitorowali działania władz publicznych, mające bezpośredni lub pośredni wpływ na zdrowie obywateli.

Reklamy

 W uzasadnieniu do projektu czytamy, że oczekiwanym efektem wprowadzenia jej w życie będzie zmniejszenie liczby palaczy i osób nadużywających alkoholu, zwiększenie aktywności fizycznej Polaków oraz zahamowanie zjawiska otyłości i zachorowalności na cukrzycę. Efektem długofalowym ma być wydłużenie życia Polaków.

Źródła: fakt.pl, niezalezna.pl, natemat.pl, wpolityce.pl #Ewa Kopacz #Platforma Obywatelska