Zbigniew Stonoga grozi Jarosławowi Kaczyńskiemu ujawnieniem kompromitujących szefa PiS-u spraw z przeszłości (Dorycka 4, Warszawa jest tu kluczem), jeśli do poniedziałku #Andrzej Duda nie podejmie kroków w celu rozpoznania prośby przedsiębiorcy o ułaskawienie w trybie prezydenckim. Według Stonogi, na przeszkodzie do wywiązania się z obietnicy przez prezydenta stoi #Jarosław Kaczyński.

'Duda mnie oszukał' – twierdzi Stonoga

 Kilka dni temu pisaliśmy o oskarżeniach Zbigniewa Stonogi kierowanych pod adresem Andrzeja Dudy. Biznesmen wyraził je na swoim profilu na Facebooku, zamieszczając wpis zarzucający prezydentowi niedotrzymanie obietnicy z okresu kampanii prezydenckiej.

Reklamy
Reklamy

Stonoga twierdzi w nim, że z bliskiego otoczenia wówczas jeszcze kandydata na prezydenta dwukrotnie otrzymał telefoniczną gwarancję rozpatrzenia w trybie prezydenckim wniosku o ułaskawienie w zamian za poparcie kandydata PiS-u w wyborach. W przypadku wygrania w wyborach prezydenckich 2015 Andrzej Duda zobowiązał się to zrobić w ciągu 5 dni od zaprzysiężenia. Swoje niezadowolenie Zbigniew Stonoga wyraził pod Pałacem Prezydenckim.

 Dorycka 4, Warszawa – czy Jarosław Kaczyński ma coś na sumieniu?

Ciąg dalszy sprawy stanowi kolejny wpis na profilu Zbigniewa Stonogi, który pojawił się wczoraj (29.08) w godzinach popołudniowych. Wynika z niego, że dotrzymanie obietnic przez Dudę w sprawie rozpatrzenia wniosku Stonogi o ułaskawianie blokuje sam szef Pis-u. Informacja ta ma pochodzić od osoby z bliskiego otoczenia Kaczyńskiego.

Reklamy

W związku z nią Stonoga stawia szefowi PiS-u ultimatum: albo do poniedziałku rano prezydent podejmie odpowiednie kroki zmierzające do ułaskawienia biznesmena, albo „cała Polska dowie się o sprawach, które miały miejsce na Doryckiej 4 w Warszawie.

Należy zauważyć, że obecnie Zbigniew Stonoga nie ma już czasu na to, aby nadal czekać na rozpatrzenie swojego wniosku o ułaskawienie w trybie prezydenckim. Prawomocny wyrok sadu obliguje bowiem biznesmena do stawienia się jutro (31.08.2015) w zakładzie karnym w Białołęce, gdzie ma odbyć karę roku bezwzględnego więzienia.

Źródło: Facebook #wybory prezydenckie