#Ewa Kopacz niejednokrotnie podkreślała kwestię polepszenia sytuacji osób najbiedniejszych w Polsce. W oficjalnej linii wypowiedzi zarówno pani premier, jak i całej koalicji rządzącej, regularnie pojawiał się wątek tańszych leków dla emerytów, którzy często nie są w stanie zakupić potrzebnych im medykamentów z otrzymywanych środków. Jak wskazują fakty, obietnice Platformy Obywatelskiej nie wyszły poza ramy zwykłego pijaru i manipulacji deklaracjami bez pokrycia.

Wielkie nadzieje

W czasie ostatnich przejazdów Ewy Kopacz i jej rządu po Polsce, pani premier spotykała się z mieszkańcami województw i swoimi potencjalnymi wyborcami.

Reklamy
Reklamy

W rozmowach zapewniała o staraniach koalicji w sprawie przygotowania projektu, który gwarantowałby potrzebującym emerytom obniżenie cen za niezbędne leki.

"Chciałabym i bardzo o to zabiegam, aby ulżyć wam, jeżeli chodzi o leczenie, zakup leków" - podkreślała w dyskusjach Ewa Kopacz, bardzo często dając nadzieje sfrustrowanym rozmówcom. Jednak jak wskazują fakty i rzetelne informacje, rzeczywistość prezentuje się zupełnie inaczej, Parlament bowiem już praktycznie od ponad roku nie pozwala na przyjęcie omawianego projektu.

Rzeczywiste działania Platformy Obywatelskiej

Według zaprezentowanych danych w czerwcu 2014 roku do Senatu trafił projekt darmowych leków dla seniorów. Co prawda senator PO Jan Rulewski starał się go przeforsować, tak jednak za sprawą zbyt dużych kosztów operacji (notabene 200 mln zł) Jan Filip Libicki wystąpił o odrzucenie wniosku.

Reklamy

Tak też się stało. W maju 2015 roku ponownie Jan Rulewski starał się przeprowadzić korzystne zmiany w ramach procesu legislacyjnego, przygotowując okrojony projekt na sumę 50 mln złotych (darmowe leki dla emerytów, którzy ukończyli 75 rok życia). Niestety w lipcu tego samego roku nowy minister zdrowia prof. Marian Zembala zablokował projekt, argumentując, iż emeryci powinni prosić w aptekach o tańsze zamienniki leków. Jego zdaniem rzeczywista obniżka cen wiązałaby się z szeregiem nadużyć, w ramach których tanie medykamenty kupowałyby osoby niekoniecznie ich potrzebujące.

Źródło: niezalezna.pl #Platforma Obywatelska #senat