Aleksandra Siedlecka: Prof. S. Obirek, prof. W. Osiatyński, prof. R. Krasnodębski, prof. R. Markowski, prezydent Poznania, prof. M. Środa, J. Żakowski i Ty również (na pewno nie wymieniłam wszystkich) ostrzegacie przed „iranizacją Polski”, „totalitarnymi zakusami polskiego kościoła”, „państwem wyznaniowym”. Przecież Polacy coraz rzadziej praktykują, coraz więcej z nas tylko formalnie należy do Kościoła. Skoro Kościół traci wiernych to dlaczego jest taki groźny? 

Eliza Michalik, dziennikarka i publicystka, Telewizja Superstacja: Ależ im więcej kościół traci wiernych, tym bardziej jest groźny, ponieważ wtedy właśnie, czując się zagrożony, będzie robił wszystko, by odzyskać władzę! Oczywiście mówiąc "kościół" nie mam na myśli wiernych, tylko wpływową i możną instytucję, w wielu wypadkach stojącą ponad prawem, potężnego gracza na scenie politycznej.

Reklamy
Reklamy

Pomyśl tylko! Zastanów się, kim będziesz i jakie będzie Twoje życie w państwie wyznaniowym: w którym ustawy są pisane nie po to żeby zapewnić ludziom możliwość realizowania się, wolności i podejmowania suwerennych decyzji, tylko po to, żeby zadowolić biskupów. Zresztą, nie musisz sobie wyobrażać, bo mamy już elementy państwa wyznaniowego w Polsce, podam Ci przykład. Jeden z francuskich filozofów w telewizyjnej dyskusji z radykałem katolickim powiedział: „nie mogę brać na serio argumentów faceta, który wierzy, że dziewica urodziła dziecko, i to dziecko chodziło po wodzie”. Wyobrażasz sobie burzę po takim stwierdzeniu w Polsce? I my niby mamy wolność słowa, wolność wypowiedzi? Z drugiej strony księżom wolno mówić wszystko: wyzywać ludzi od nienormalnych, zbrodniarzy i nazistów, mówić, że są źli, że są psychicznie chorzy - jak mówiono o dzieciach poczętych w wyniku in vitro.

Reklamy

Nikt ich z tego nie rozlicza, choć oni sami nie odpowiadają jak należy za pedofilię i nie płacą wszystkich podatków i właściwie służą bardziej interesom państwa Watykan niż Polski. To ma być normalne?

Obiektywnie patrząc to rządy SLD i PO przyczyniły się do rosnącej roli Kościoła, jego wyraźnego wpływu na władzę. 

A wiesz, że nie myślę o stosunkach państwo-kościół w kategoriach winy? Należy pamiętać o przeszłości i przypominać politykom ich zaniechania, ale w gruncie rzeczy to przeszłość, nie zajmujmy się nią, tylko teraźniejszością. To dziś jest ten dzień, kiedy możemy położyć kres wtrącaniu się hierarchów kościoła katolickiego w nasze życie i nasze sprawy. Skupmy się na tym, żeby od dziś  rozliczać polityków, którzy padają przed religią na kolana, zamiast dbać o interesy obywateli.

Dlaczego były już prezydent Bronisław Komorowski Polak bardzo religijny i koncyliacyjny ostatnio tak często "obrywa" od hierarchów? 

Prezydent Komorowski obrywa od kościoła, bo kościoła nie obchodzi jego religijność i to, czy przestrzega dziesięciu przykazań.

Reklamy

Kościół obchodzi czy polityk działa pod jego dyktando, czy jest uległy. Prezydent nie był i dlatego w Radiu Maryja mówi się o nim, że jest gorszy od Hitlera, czego nigdy - zauważ - nie mówiono o Leszku Millerze, który nie deklarował głośno wiary, ale po cichu obdarował kościół może najbardziej.

Jak oceniasz prezydenturę B. Komorowskiego? Sondaże są wysoce zaskakujące, bo dopiero teraz, czyli po przegranej w wyborach prezydenckich Polacy oceniają Komorowskiego źle.

Nie oceniam tej prezydentury w szczególny sposób, była przeciętna. Każdy nowy prezydent, niezależnie od swojej historii politycznej, zaczyna w puncie zero, w którym ma szansę przejść do historii jako wybitny przywódca. Moim zdaniem prezydent Komorowski z tej szansy nie skorzystał, co nie oznacza, że nie był dobrym prezydentem, że nie miał osiągnięć. Natomiast chwiejne oceny Polaków nic nie mówią o Bronisławie Komorowskim, natomiast mówią wszystko o samych Polakach.

Czy podzielasz opinię, że #Andrzej Duda będzie prezydentem Polaków wierzących (katolików) popierających PiS? 

Podzielam opinię, że na razie wiele na to wskazuje. Jak będzie - zobaczymy.

Eliza Michalik - dziennikarka i publicystka, Telewizja Superstacja #kościół