Podczas niedzielnej wizyty na Małopolskim Festiwalu Smaku w Tarnowie premier #Ewa Kopacz powiedziała, że w najbliższych wyborach parlamentarnych prawdopodobnie wystartuje z pierwszego miejsca listy Platformy Obywatelskiej w Warszawie. W ten sposób chce "rzucić rękawicę" szefowi największej partii opozycyjnej, Prawa i Sprawiedliwości, Jarosławowi Kaczyńskiemu, który zapewne wystartuje też z jedynki warszawskiej listy PiS. Ewa Kopacz przyznała również, że mogłaby ubiegać się o mandat z okręgu radomskiego, gdzie zamieszkuje i skąd dotychczas startowała, lub gdańskiego, gdzie ma mieszkanie. Chce jednak bezpośrednio zmierzyć się z Jarosławem Kaczyńskim, swoim największym oponentem.

Kto jeszcze na "jedynce" PO?

Informując o swojej decyzji premier Kopacz zastrzegła jednocześnie, iż nie ma ona jednakże ostatecznego charakteru, gdyż w Platformie Obywatelskiej nie zakończono jeszcze ustalania list do wyborów w październiku bieżącego roku. Proces ten ma się zakończyć do 31 lipca, po czym zatwierdzi je Rada Krajowa PO. Najwięcej emocji wywołuje niepewny los osób, które zostały skompromitowane w tzw. aferze taśmowej, czyli m.in. Radosława Sikorskiego, Bartosza Arłukowicza i Andrzeja Biernata. Nieoficjalnie mówi się, że Grzegorz Schetyna będzie "jedynką" w Legnicy (choć on sam wolałby we Wrocławiu), Tomasz Siemoniak w Wałbrzychu, Joanna Mucha w Lublinie, Marian Zembala w Katowicach, Borys Budka w Gliwicach, Joanna Kluzik - Rostkowska w Rybniku, Cezary Grabarczyk w Łodzi, Marzena Okła - Drewnowicz w Kielcach. W okręgu gdańskim listę PO mogą otwierać: Sławomir Neumann, Adam Korol lub Bogdan Borusewicz, obecny marszałek Senatu. Pewien problem pojawił się w przypadku Małgorzaty Kidawy - Błońskiej, która do tej pory startowała z listy stołecznej. Działacze PO nie chcą jednak, by znalazła się ona na tej samej liście, co premier Kopacz. Być może marszałek Sejmu otrzyma miejsce pierwsze w okręgu podwarszawskim, choć działacze mazowieckiej Platformy woleliby na tym miejscu Andrzeja Halickiego. Wydaje się, że ostateczną decyzje w tym względzie podejmie Ewa Kopacz, szefowa PO w pierwszej dekadzie sierpnia.

Źródło: PAP
#wybory parlamentarne