Dzień zaprzysiężenia elekta Andrzeja Dudy zbliża się wielkimi krokami. Do szóstego sierpnia pozostało już tylko kilka dni, co oznacza, że Belweder zyska nowego gospodarza. Ustępujący prezydent #Bronisław Komorowski po przegranych wyborach postanowił odsunąć się w cień, jednak jego osoba wciąż ciekawi przede wszystkim media. Wiele gazet i serwisów internetowych zastanawia się, co po zakończeniu swojego urzędowania Komorowski będzie robił. Niektórzy przypuszczali, że stanie się on nowym liderem Platformy Obywatelskiej, inni widzieli w nim przyszłego senatora. Od blisko dwóch tygodni wiadomo jednak, że ustępujący prezydent zajmie się własną fundacją, działającą na rzecz Ukrainy.

Reklamy
Reklamy

W przeszłości podobne decyzje podejmowali poprzednicy Komorowskiego: Lech Wałęsa oraz Aleksander Kwaśniewski, wobec czego nie jest ona wielkim zaskoczeniem.

Jaką emeryturę otrzyma Komorowski?

O swojej decyzji poinformował sam odchodzący prezydent, czym natychmiast wywołał ogromny szum w mediach. Mimo zaangażowania w pomoc Ukrainie, prezydent będzie mógł liczyć na emeryturę, przyznawaną przez państwo. Prezydent Polski zarabia obecnie około 20 tysięcy złotych miesięcznie, co stanowi siedmiokrotną wartość tak zwanej kwoty bazowej, otrzymuje dodatek funkcyjny będący trzykrotnością kwoty bazowej oraz dodatek za wysługę lat. Tuż po opuszczeniu Belwederu Bronisław Komorowski może liczyć na odprawę w wysokości około 60 tysięcy złotych, co stanowi trzykrotną miesięczną pensję głowy państwa.

Reklamy

Następnie będzie otrzymywał emeryturę, wynoszącą 75 proc. kwoty obecnego wynagrodzenia, a więc 9,2 tysiąca złotych brutto, czyli około 6,5 tysiąca złotych na rękę.

Jeszcze kilka lat temu w takiej sytuacji w grę wchodziło 50 proc. wynagrodzenia zasadniczego, czyli 6,1 tysiąca złotych brutto i 4,4 tysiąca złotych netto. Taki podejście spowodowałby, że ustępujący prezydent otrzymywałby niższą kwotę niż prokuratorzy w stanie spoczynku. Byli prezydenci oraz niektórzy posłowie twierdzą, iż taka kwota jest wręcz uwłaczająca dla byłego prezydenta, dlatego postanowiono podwyższyć ją do 75 procent. Propozycja podwyższenia kwoty została przedstawiona w 2011 roku przez Janusza Palikota. Co ciekawe, ustawę poparli zarówno posłowie Platformy Obywatelskiej, jak i Prawa i Sprawiedliwości.

Prezydent ma możliwość odrzucenia emerytury

Emerytura dla byłego prezydenta traktowana jest jak wynagrodzenie za pracę, wobec czego zainteresowany może się jej zrzec, jeśli woli otrzymywać regularną emeryturę.

Reklamy

Taka sytuacja miała miejsce w przypadku Wojciecha Jaruzelskiego, który zrzekł się uposażenia w zamian za otrzymywanie wyższej renty wojskowej. Jeśli Bronisław Komorowski planowałby zostać senatorem, wtedy mógłby zrzec się emerytury na rzecz otrzymywania diety. Uposażenie przysługuje głowie państwa do końca życia. Były prezydent otrzyma również środki na prowadzenie biura w wysokości i na zasadach określonych dla posłów. Kwota ta wynosi około 12,1 tysiąca złotych miesięcznie.

Źródło: onet.pl #system emerytalny