Po dokonaniu się przemian demokratycznych w regionie, które pozwoliły państwom byłego bloku wschodniego zrzucić z siebie okowy realnego socjalizmu, obok kluczowych zmian w funkcjonowaniu polskiej gospodarki zmianie uległy także założenia polityki zagranicznej, przed którą stanęły nowe cele i zadania.

Sąsiedzkie problemy

Pierwsze dwie najpoważniejsze kwestie, jakimi musiała się zająć polska #polityka zagraniczna po roku 1989 dotyczyły dwóch największych sąsiadów: Niemiec i ZSRR. Republika Federalna Niemiec początkowo nie chciała uznać granicy zachodniej Polski, co stało się przedmiotem długich negocjacji. Ostatecznie Zjednoczone Niemcy uznały granicę na Odrze i Nysie w listopadzie 1990 roku (układ ratyfikowano formalnie w grudniu 1991).

Reklamy
Reklamy

Z kolei ZSRR, a od grudnia 1991 roku - Rosja - nie paliła się do wycofania z terenu Polski swoich wojsk. Po rozmowach, które trwały przez ponad rok - od września 1990 do października 1991 roku - ustalono plan wycofania wojsk rosyjskich rozłożony na dwa lata. Ostatni żołnierze dawnej Armii Czerwonej opuścili polskie bazy 18 września 1993 roku.

W drodze do NATO i Unii Europejskiej

W latach dziewięćdziesiątych, po rozwiązaniu Układu Warszawskiego, Polska rozpoczęła też starania o przyjęcie do #NATO. Analogicznie w sferze gospodarczej, po odejściu od koncepcji Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej, podpisano umowę stowarzyszeniową ze Wspólnotami Europejskimi i potwierdzono, że celem Polski jest przyjęcie do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (od listopada 1993 roku - do Unii Europejskiej).

Reklamy

Były to dwa podstawowe założenia polskiej polityki zagranicznej w pierwszym dziesięcioleciu III RP. O ile do NATO Polska została przyjęta - wraz z Czechami i Węgrami - w marcu 1999 roku, o tyle na wejście do Unii Europejskiej musiała poczekać dłużej - do maja roku 2004.

#Unia Europejska

W imieniu własnym, w imieniu innych

Po przyjęciu do struktur Sojuszu Północnoatlantyckiego Polska stała się rzecznikiem wejścia do NATO także innych państw regionu, zwłaszcza państw bałtyckich, a w późniejszych latach również Gruzji. Natomiast po przyjęciu do Unii Europejskiej polskie rządy były orędownikami integracji europejskiej innych państw regionu, w tym Ukrainy, mocno angażując się w tak zwaną "politykę wschodnią", co przez Rosję było odczytywane jako ingerowanie w jej strefę wpływów. Starano się też o to, by prestiż i pozycja Polski w ramach Unii ulegały umocnieniu, choć poszczególne rządy na przestrzeni lat obierały bardzo różne metody do osiągnięcia tego celu. W ciągu ostatniego roku, w obliczu trwającej na Ukrainie wojny, zauważalne jest też ponowne zainteresowanie zacieśnianiem współpracy w ramach Paktu Północnoatlantyckiego. Obecnie do kluczowych zagadnień polskiej polityki zagranicznej należy zapewnienie bezpieczeństwa w regionie poprzez umocnienie wschodniej flanki NATO.