Informacje o przewożeniu mebli na wyjazdowe posiedzenia rządu z Warszawy do Łodzi i Wrocławia wywołały niezrozumiałe emocje. Od oburzenia i gniewu po żarty a nawet kpiny. Wydaje się to niezrozumiałe, ponieważ trudno wyobrazić sobie sprawowanie poważnego urzędu, prowadzenie wielkiej polityki w oderwaniu od mebli, a zwłaszcza od siedzenia.

Meble władzy

Historia pokazuje jasno, że zarówno w sensie symbolicznym jak i realnym osoba sprawująca urząd musi na czymś siedzieć. A siedzisko to w żadnym przypadku nie jest przypadkowe. Ta oczywista prawda znana jest od tysiącleci. Czy można wyobrazić sobie króla pozbawionego tronu? Król przebywał w stolicy, a przecież słowo „stolica” pochodzi od słów „stół” lub „stolec” oznaczających w języku polskim właśnie tron.

Reklamy
Reklamy

Albo czy można sobie wyobrazić biskupa lub profesora pozbawionego katedry? To z nią przecież związany jest nierozerwalnie autorytet urzędu. Jak nauczać ex cathedra nie posiadając katedry (tronu)? Demokracja złagodziła nieco terminologię i wprowadziła w katalog mebli władzy fotele, krzesła a nawet ławy. Nie zmieniło to jednak faktu, że sprawowanie ważnych funkcji dalej siedziska potrzebuje. Gwoli prawdy należy jeszcze dodać, że w powszechnym odczuciu z władzą związany jest jeszcze dwa przedmioty, a mianowicie szafa i koryto. Ale to temat na inna okazję (tym bardziej, że nie ma informacji, żeby coś takiego było także obwożone po Polsce na wyjazdowe posiedzenia rządu).

Jak utrzymać „stolec” czyli walka o stołki

Władzy (foteli) raz zdobytych nie da się tak łatwo utrzymać. Przekonało się o tym już wielu.

Reklamy

Funkcjonowanie w polityce, przypomina czasami zabawę w taniec wokół krzeseł, których zawsze jest o jedno mniej niż chętnych do siadania (tzw. gorące krzesła). Dlatego też warto mocno trzymać się swojego krzesła. W takiej perspektywie, nie może dziwić fakt, że pani Premier i jej ministrowie, wolą swoje fotele-krzesła trzymać przy sobie. Wszak taniec ciągle trwa, a w perspektywie wyborów nawet się rozkręca i może się zdarzyć, że gdy muzyka ucichnie nie będzie na czym siedzieć. Z drugiej strony trzymanie się zasady, że lepiej źle siedzieć niż dobrze stać nie koniecznie jest najlepszym z możliwych programów na życie.

Źródła: fakt; pl.wikipedia.org; sjp.pwn.pl; wpolityce.pl #Ewa Kopacz #Platforma Obywatelska #wybory 2015