W niedzielę (05.07.2015) #Ewa Kopacz zapewniła, że w Polsce na pewno nie będzie drugiej Grecji. Premier polskiego rządu odczytała przemówienie podczas spotkania z mieszkańcami Aleksandrowa Łódzkiego. Dodała, że w naszym kraju będzie sprzyjający klimat dla obywateli i przedsiębiorców.

W Polsce nie będzie drugiej Grecji

Mieszkańców miasta, słuchających przemówienia pani premier, miały uspokoić słowa, że w Polsce na pewno nie powtórzy się grecki scenariusz. Jak powiedziała Ewa Kopacz, jedyną rzeczą, która łączy nas teraz z tym pięknym krajem, to upały. Premier zaznaczyła, że w Polsce potrzebne są takie zmiany, dzięki którym wzrost gospodarczy trwający 360 dni w roku, przekładać się będzie na poziom życia obywateli.

Reklamy
Reklamy

Według Kopacz, taki wzrost musi zapewnić dobry klimat przedsiębiorcom i jednocześnie wszystkim obywatelom. Premier podkreśliła także duże znaczenie dobrych relacji między obywatelami a władzą.

Wczoraj w Grecji (05.07.2015) odbyło się referendum, w którym obywatele wypowiedzieli się przeciwko reformom i porozumieniu z wierzycielami. Władze w Atenach nawoływały do głosowania przeciwko pomocy z zewnątrz i narzucanym Grecji warunkom.

PiS w ogniu krytyki



Szefowa rządu wypowiedziała się też na temat programu wyborczego #PiS, który kandydatka na nową premier #Beata Szydło, przedstawiła na konwencji partii na Śląsku. W sobotę Szydło zapowiedziała, że rządząc, jej partia zdobędzie dodatkowe pieniądze na niezbędne reformy. Środki mają pochodzić między innymi z dodatkowych wpływów z VAT, uszczelnienia systemu podatkowego, a także nałożenia podatków na banki i sklepy wysokopowierzchniowe. Dochody państwa mają być powiększone o 73 milardy złotych. W reakcji na te propozycje, Kopacz zapytała przedsiębiorców, czy zdają sobie sprawę z konsekwencji wprowadzenia w życie obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Według premier, takie zmiany oznaczać będą co najmniej czterokrotnie większą liczbę kontroli w przedsiębiorstwach niż dotychczas?

Przyjazne prawo dla uczciwych Polaków

Według Ewy Kopacz, nowe prawo powinno być prawem przyjaznym obywatelom i służyć przynajmniej 99 procentom uczciwych Polaków.

Reklamy

Premier uważa, że nasze społeczeństwo nie należy do tych, które trzeba pilnować każdego dnia. Szefowa polskiego rządu twierdzi także, że ufa i wierzy obywatelom, w przeciwieństwie do jej politycznych oponentów z PiS. Pani premier zarzuca Prawu i Sprawiedliwości, że chce urządzać Polakom życie po swojemu. Ewa Kopacz zapytała zebranych czy widzą dziś Polskę w ruinie. Jak stwierdziła, opozycja wstydzi się dobrze mówić o swoim kraju, podczas gdy pracowici Polacy są dumni w Polski.

Źródło PAP